mecz towarzyski | mistrzostwa swiata niemcy 2006

Data 01.03.2006 Miejsce Kaiserslautern Sedzia Thorsten Kinhofer (Niemcy) Widzow 13,5 tys.


Polska

0 (0)
Bramki -
Kartki Jop (z)
Sklad Dudek (46. Boruc) - Baszczynski, Bak, Jop (83. Klos), Zewlakow (74. Rzasa) - Smolarek, Radomski (80. Sobolewski), Szymkowiak, Krzynowek - Frankowski (62. Niedzielan), Rasiak (62. Kosowski)
Trener Pawel JANAS
Bramki Dempsey (48.)
Kartki Bocanegra (z)
Sklad Keller (46. Howard) - Cherundolo, Onyewu, Berhalter (46. Bocanegra), Lewis - Dempsey (89. Klein), Zavagnin (56. Mastroeni), Donovan, Beasley (72. Convey) - Johnson (80. Wolff), Twellmann
Trener Bruce ARENA
                  
« »
                  

Powiedzieli przed meczem

  • Maciej Zurawski, napastnik "Bedzie okazja zrewanzowac sie Amerykanom. Na mistrzostwach swiata w Korei nie strzelilem im karnego, pozniej, w Plocku, przegralismy 0:1. Najwyzszy czas na moj dobry mecz przeciw USA" ("Super Express")
  • Wojciech Kowalewski, bramkarz "Nie znam amerykanskich pilkarzy, bo nie mialem okazji grac przeciw nim. W lidze rosyjskiej, gdzie gram od kilku lat, oni nie wystepuja. Ale to dobry zespol. Na pewno bedzie pozytecznym sparingpartnerem. Poza tym sztab szkoleniowy decyduje o doborze przeciwnikow, ktorzy pozwola nam jak najlepiej przygotowac sie do MS. My jako zawodnicy powinnismy tylko dbac o forme i czekac na powolanie" ("GW")
  • Jacek Bak, obronca "Przed meczem z USA i tak jestem w lepszej sytuacji niz koledzy z ekstraklasy, bo ja w Katarze gram, a oni maja przerwe w rozgrywkach. Zdaje sobie jednak sprawe, ze kiedy sie potkne lub popelnie blad w meczu z USA, to zlosliwi powiedza: Bo gra w Katarze. Ale na tyle dlugo jestem w kadrze, by poradzic sobie z presja." ("GW")
  • Miroslaw Szymkowiak, pomocnik "USA to bardzo grozny rywal, ale nie ma czego sie bac, bo my tez nie zapomnielismy, jak sie gra w pilke" ("SE")
  • Maciej Skorza, II trener kadry "Ten mecz na wybitnie szkoleniowy charakter, choc oczywiscie wynik jest takze bardzo wazny. Z jednej strony trzeba pamietac, ze zespol amerykanski to finalista mistrzostw swiata i bardzo wymagajacy przeciwnik, nad ktorym zwyciestwo musi cieszyc, a z drugiej wziac pod uwage, ze nasza reprezentacja ostatni mecz rozegrala w listopadzie ubieglego roku." (PAP)
  • Bruce Arena, trener reprezentacji USA "Musimy grac na powaznie z kazdym rywalem w meczach towarzyskich, zeby wiary we wlasne sily nie zabraklo w decydujacych chwilach. Polacy sa wymagajacym rywalem. Pamietam nasza porazke na mundialu w Korei, teraz tez awansowali do finalow i wiem, ze znow maja mocna druzyne" ("Rz")
  • Jim Moorhouse, szef prasowy Amerykanskiego Zwiazku Pilki Noznej "Z Polska mamy pare rachunkow do wyrownania, jak chocby porazke 1:3 w ostatnim meczu grupowym mistrzostw 2002 roku, a na tym sam stadionie na ktorym bedziemy grali z ekipa trenera Janasa, trzy miesiace pozniej zagramy z Wlochami o punkty mistrzostw swiata. Trzeba sie juz teraz przyzwyczaic do zwyciestw." (Interia.pl)

Powiedzieli po meczu

  • Trener Pawel Janas: "Z kilku wzgledow byl to dla nas trudny mecz. Spotkalismy sie pierwszy raz po dlugiej przerwie, zabraklo nam zgrania, a wielu pilkarzy nie jest jeszcze w wysokiej formie, co zdazylem im juz powiedziec w szatni. Przed mistrzostwami swiata czeka nas wiele pracy. Niestety, czasu bedziemy mieli bardzo niewiele." ("Rz")
  • Trener Bruce Arena: "To byl taki mecz, w ktorym decyduje jedna akcja i jeden blad. Podobnie bedzie na mistrzostwach swiata. Dlatego kazdy zawodnik musi byc skoncentrowany w kazdej chwili. My nie popelnilismy zadnego bledu, ktory grozil strata bramki." ("Rz")
  • Bramkarz Artur Boruc: "Co moge powiedziec. Strasznie mi przykro. Niepotrzebnie wychodzilem do tego feralnego dosrodkowania. Musze to jeszcze zobaczyc na wideo. Coz moge wiecej powiedziec. Ogolnie zagralismy dobry mecz. Poza indywidualnymi bledami, takimi jak moj, bylo niezle. W drugiej polowie zagralismy jednak slabiej. Nie mam zielonego pojecia, dlaczego. Moze przez ten snieg..." (PZPN.pl)
  • Euzebiusz Smolarek: "Na pewno inaczej wyobrazalismy sobie pierwszy wystep w nowym roku. Szkoda, ze przewagi w pierwszej polowie nie udokumentowalismy golem. Wtedy w drugiej graloby sie latwiej, a tak po szybko straconym golu musielismy gonic wynik. A ze gralismy zbyt nerwowo i niedokladnie, to nie udalo sie wyrownac" (PZPN.pl)
  • Bramkarz Jerzy Dudek: "Do przerwy nasza gra wygladala bardzo dobrze. Organizacja gry, agresywnosc, wyjscie na pozycje, gra z pierwszej pilki - te elementy wychodzily nam bez zarzutu. Kilka akcji naprawde moglo sie podobac. Panowalismy nad tym, co dzieje sie na boisku. To za malo, by myslec o sukcesach na mundialu. Mecze czesto rozstrzygaja sie w ostatnich dwoch kwadransach. Do 60. minuty kazdy z kazdym moze walczyc jak rowny z rownym, a pozniej te klasowe zespoly, uzywajac pilkarskiego zargonu, odjezdzaja rywalom." (PAP)
  • Obronca Jacek Bak, kapitan reprezentacji Polski: "Skoro stracilismy gola, to znaczy, ze cos bylo nie tak. Jako zespol musimy popracowac nad taktyka. Glowy nam sie gotuja. Zupelnie jakbysmy grali na podworku. Stracilismy gola, to natychmiast trzeba go odrobic. Takie dzialania trzeba w pilce przygotowac, bo z kelnerami nie gramy" ("Dziennik Polski")
| ISO-Latin2 |   
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staze | Zglaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.