Sad Najwyzszy - Izba Karna

Uchwala z dnia 28 marca 2002 r. (sygn. akt I KZP 8/02)

Sad Najwyzszy Izba Karna w Warszawie
na posiedzeniu w skladzie:

Przewodniczacy: Sedzia SN Stanislaw Zablocki 
Sedziowie SN: Jozef Musiol 
Dorota Rysinska (spraw.)

Protokolant: Piotr Wypych

przy udziale Zastepcy Prokuratora Generalnego Ryszarda Stefanskiego

w sprawie Tomasza S.,

po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sad Okregowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 22 stycznia 2002 r., sygn. akt VI Ka 607/01, zagadnienia prawnego wymagajacego zasadniczej wykladni ustawy:

1. Czy ujawnienie sie po rozprawie dokonczonej w trybie art. 376 § 2 kpk okolicznosci obiektywnie uniemozliwiajacej oskarzonemu stawiennictwo na te rozprawe zawsze skutkuje pojawieniem sie bezwzglednej przyczyny odwolawczej przewidzianej w art. 439 § 1 pkt 7 kpk, czy tez norma art. 376 § 2 kpk wymaga, aby okolicznosc taka znana byla Sadowi pierwszej instancji do czasu podjecia decyzji o dokonczeniu rozprawy?

W razie zas udzielenia pozytywnej odpowiedzi na pierwsza czesc powyzszego pytania :

2. Czy zawarte w art. 377 § 3 kpk sformulowanie "uniemozliwia doprowadzenie na rozprawe" wymaga wczesniejszego podjecia decyzji o doprowadzeniu oskarzonego na rozprawe?

I. uchwalil 
udzielic nastepujacej odpowiedzi na pierwsze z zagadnien:

"Niestawiennictwo oskarzonego na rozprawe bez usprawiedliwienia - w rozumieniu art. 376 § 2 kpk - oznacza, iz w dacie tej rozprawy nie zaistnialy okreslone przepisem art. 117 § 2 kpk przeslanki uzasadniajace to niestawiennictwo. Dokonczenie wowczas rozprawy pod nieobecnosc oskarzonego nie stanowi uchybienia wskazanego w art. 439 § 1 pkt 7 kpk chyba, ze fakt pozniejszego ujawnienia okolicznosci uniemozliwiajacych uczestniczenie w rozprawie byl wynikiem przeszkod zywiolowych lub innych wyjatkowych przyczyn."
II. odmowic udzielenia odpowiedzi w zakresie zagadnienia sformulowanego w pkt 2.

U Z A S A D N I E N I E

Przytoczone powyzej zagadnienia wylonily sie na tle nastepujacego ukladu procesowego.
Sad Rejonowy w G., rozpoznajac sprawe, odpowiadajacego z wolnej stopy Tomasza S., oskarzonego o czyn z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk, w dniu 7 czerwca 2001r. dokonczyl rozprawe pod jego nieobecnosc wobec tego, ze oskarzony, bedac o jej terminie powiadomiony w chwili zarzadzenia w dniu 11 maja 2001r. przerwy w rozprawie, nie stawil sie na nia bez usprawiedliwienia, zas jego obecnosc nie byla niezbedna. Zapadly tego dnia wyrok zostal zaskarzony przez obronce oskarzonego. 
W toku postepowania odwolawczego wyszlo na jaw, ze oskarzony zostal pozbawiony wolnosci w innej sprawie. Fakt ten mial miejsce w dniu 24 maja 2001r., a zatem jeszcze przed dniem rozprawy glownej, na ktora (z tego powodu) oskarzony sie nie stawil i ktora Sad Rejonowy, nie dysponujac wiedza o tym fakcie - stosujac norme art. 376 § 1 kpk - dokonczyl pod nieobecnosc oskarzonego. W tym stanie sprawy Sad Okregowy uznal, iz wylonily sie przedstawione na wstepie zagadnienia prawne.
Sad Najwyzszy zwazyl, co nastepuje.
I. Pierwsze z postawionych przez sad odwolawczy pytan nie precyzuje scisle przedstawionego do rozstrzygniecia zagadnienia prawnego, bowiem nie wskazuje szczegolowo, jakie sformulowania podanych w pytaniu przepisow art. 439 § 1 pkt. 7 kpk i art. 376 § 2 kpk budza watpliwosci interpretacyjne. Z przedstawionej motywacji pytania wynika jednak jednoznacznie, iz za wymagajacy zasadniczej wykladni ustawy sad odwolawczy uznal wystepujacy w normie art. 376 § 2 kpk zwrot "bez usprawiedliwienia", odnoszacy sie do niestawiennictwa oskarzonego na uprzednio odroczona lub przerwana rozprawe glowna. W szczegolnosci zas mial na uwadze to, jakie niestawiennictwo stanowi warunek podjecia przez sad orzekajacy decyzji o dokonczeniu rozprawy pod nieobecnosc oskarzonego, nie stanowiacej uchybienia wskazanego w przepisie art. 439 § 1 pkt 7 kpk. Z wywodu wynika przy tym, iz glowna trudnosc sprawia sadowi odwolawczemu ocena, czy, a jesli tak, to jakie znaczenie - dla interpretacji pojecia niestawiennictwa bez usprawiedliwienia - ma fakt, iz do ujawnienia okolicznosci obiektywnie uniemozliwiajacej oskarzonemu stawiennictwo doszlo dopiero po rozstrzygnieciu sadu o dokonczeniu rozprawy pod jego nieobecnosc. 
Uzasadniona w pytaniu niejednoznacznosc wskazanego sformulowania prowadzi do wniosku, ze istnieja okreslone w art. 441 § 1 kpk podstawy do rozstrzygniecia zagadnienia prawnego, majacego znaczenie zarowno w toku postepowania odwolawczego, jak i dla prawidlowego postepowania przed sadem pierwszej instancji. 
Przepis art. 376 § 2 kpk, majacy zastosowanie do osob odpowiadajacych z wolnej stopy, przewiduje wyjatek od ustanowionej norma art. 374 § 1 kpk generalnej zasady obowiazkowej obecnosci oskarzonego na rozprawie glownej prowadzonej w trybie zwyklym. Uznajac obecnosc oskarzonego za zbedna, sad moze, przy zaistnieniu okreslonych przeslanek, dokonczyc rozprawe pod jego nieobecnosc. Warunki te stanowia minimalny standard rzetelnego procesu, zas niespelnienie ktoregokolwiek z nich powoduje obraze wymienionego przepisu, ktora - jako ze stanowi on odstepstwo od zasady obowiazkowej obecnosci oskarzonego na rozprawie - traktowac nalezy jako uchybienie okreslone w art. 439 § 1 pkt 7 kpk. 
W powyzszej sytuacji, skoro jednym z warunkow dokonczenia rozprawy pod nieobecnosc oskarzonego, jako przeslanki rzetelnego procesu, jest niestawiennictwo bez usprawiedliwienia, istotnego znaczenia nabiera wykladnia wskazanego wyrazenia ustawowego. Glowna zas trudnosc interpretacyjna - jak to wynika z uzasadnienia przedstawionego zagadnienia prawnego - tkwi w zapewnieniu wlasciwej rownowagi miedzy realizacja celu tego nowego unormowania a zachowaniem podstawowych gwarancji praw oskarzonego.
Odwolujac sie na wstepie do zasad wykladni jezykowej stwierdzic nalezalo, iz slowo "usprawiedliwienie" oznacza m.in. "cos, co tlumaczy jakas nieprawidlowosc" (Nowy slownik poprawnej polszczyzny, pod red. A. Markowskiego, Warszawa 1999, s.1116), zas slowo "nieusprawiedliwiony", to tyle, co "taki, ktorego dzialanie nie zostalo uzasadnione"(Praktyczny slownik poprawnej polszczyzny, pod red. H. Zgolkowej, Poznan 1999, t. 24, s. 166). Powyzsze prowadzi do wniosku, ze nieusprawiedliwiona nieobecnosc na rozprawie to taka, ktora nie zostala uzasadniona, co narzuca interpretacje odnoszaca sie nie tylko do oceny okolicznosci stanowiacych wytlumaczenie niestawiennictwa, ale rowniez do samego faktu ich podania w trakcie tej rozprawy. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo na kontynuowana rozprawe, to zatem takie, ktore w dacie tej rozprawy badz w ogole nie zastalo wytlumaczone, badz istniejace okolicznosci tego niestawiennictwa nie tlumacza.
Przedstawione ujecie znajduje potwierdzenie w ogolnych przepisach regulujacych porzadek czynnosci procesowych. Zaznaczyc trzeba, iz w omawianym przypadku nie ma zastosowania przepis art. 117 § 3 kpk, odnoszacy sie do czynnosci, w ktorych stawiennictwo jest obowiazkowe, gdyz ustawa w art. 376 § 2 kpk (stanowiac inaczej) dopuszcza mozliwosc przeprowadzenia rozprawy w razie niestawiennictwa oskarzonego. W tej wiec sytuacji w gre wchodzi § 2 art. 117 kpk, ktory w wypadku niestawiennictwa osoby uprawnionej do wziecia udzialu w czynnosci procesowej wymienia przeszkody do przeprowadzenia tej czynnosci. Wsrod nich wskazuje sie na sytuacje, gdy osoba ta "nalezycie usprawiedliwi niestawiennictwo i wnosi o nieprzeprowadzanie czynnosci bez jej obecnosci". Sformulowanie to nie nasuwa zadnych watpliwosci co do tego, iz osoba uprawniona, chcac uczestniczyc w czynnosci, musi wytlumaczyc swa niemoznosc w niej uczestniczenia przed jej przeprowadzeniem; brak z jej strony takiego usprawiedliwienia daje mozliwosc przeprowadzenia czynnosci. Odpowiada to wskazanemu rozumieniu, wystepujacego w art. 376 § 2 kpk, pojecia niestawiennictwa bez usprawiedliwienia, w zakresie odnoszacym sie do braku jego uzasadnienia w dacie kontynuowanej rozprawy. W tym swietle, nie ma zadnych podstaw ku temu, by rozwazane pojecie wiazac jedynie z samym zaistnieniem obiektywnych przyczyn uniemozliwiajacych oskarzonemu udzial w rozprawie, niezaleznie od tego, czy informacje o nich dotarly do wiadomosci sadu przed podjeciem czynnosci, t.j. w dacie kontynuowanej rozprawy.
W tym tez kontekscie zauwazyc nalezalo, iz wiedza sadu nie musi jednak wynikac wylacznie z informacji udzielonej przez oskarzonego. Uzycie w art. 376 § 2 kpk bardziej ogolnego wyrazenia ustawowego odnoszacego sie do niestawiennictwa bez usprawiedliwienia oznacza, iz badanie przez sad tej przeslanki nie moze ograniczac sie tylko do stwierdzenia, czy oskarzony zlozyl formalne usprawiedliwienie. W powiazaniu z trescia przytaczanego przepisu art. 117 § 2 kpk jest oczywiste, ze za niestawiennictwo bez usprawiedliwienia nie moze byc uznane rowniez takie, co do ktorego istnialo uzasadnione przypuszczenie, iz zostalo spowodowane przeszkodami zywiolowymi (np. przez powodz, sniezyce, katastrofe) lub innymi wyjatkowymi przyczynami (takimi np., jak choroba, czy pozbawienie wolnosci w innej sprawie), chocby oskarzony formalnie o nich nie powiadomil. Podkreslic jednak nalezy, iz przypuszczenie co do tych okolicznosci musi byc poparte realnie zaistnialymi - i to w momencie rozstrzygania - zdarzeniami albo informacjami, ktore dotarly do wiedzy sadu, a ktore sad ma obowiazek starannie rozwazyc. 
Powyzsze prowadzi do wniosku, ze stwierdzenie przez sad orzekajacy w dacie kontynuowanej rozprawy, iz nie zaistnialy przeslanki, o ktorych mowa w art. 117 § 2 kpk - co obejmuje rowniez sytuacje, gdy oskarzony zaniechal poinformowania, najpozniej w terminie tej rozprawy, o zaistnialej obiektywnie przyczynie uniemozliwiajacej mu stawiennictwo - uprawnia ten sad do stwierdzenia, ze oskarzony nie stawil sie na nia bez usprawiedliwienia. Nie ma tez wowczas podstaw do czynienia przez sad dalszych domnieman, iz mimo nieprzedstawienia informacji o okolicznosciach uzasadniajacych nieobecnosc oskarzonego, okolicznosci takie faktycznie zaistnialy.
Nie jest zatem wymagane dalsze sprawdzanie przez sad kwestii usprawiedliwienia, co byloby konieczne przy zalozeniu, iz oskarzony moze przedstawic usprawiedliwienie swego niestawiennictwa w kazdym czasie. Przepis art. 376 § 2 kpk wymogu takiego nie stawia (por. trafnie powolany w pytaniu poglad wyrazony przez Sad Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 lutego 1999r., II Aka 2/99 -Prok. i Pr. 2000, Nr 1, poz. 29), a nalozenie takiego obowiazku zaprzeczaloby w istocie nie tylko dyspozycji przepisow art. 117 § 2 i art. 75 § 1 kpk, ale przede wszystkim podwazaloby sens rozwazanego unormowania art. 376 § 2 kpk. Celem wprowadzenia tej normy w obecnie obowiazujacym kodeksie (tak samo art. 376 § 1 i 3 oraz art. 377 kpk) bylo przeciwdzialanie coraz bardziej powszechnym praktykom utrudniania postepowania i uchylania sie oskarzonych od stawiennictwa na rozprawy (Uzasadnienie rzadowego projektu kodeksu postepowania karnego, Nowe kodeksy karne z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 395, s. 430). Cel ten zostalby zniweczony, gdyby rozprawa nie mogla ulec dokonczeniu, wobec przymusu kazdorazowego "upewnienia sie" przez sad w tej kwestii i wynikajacej stad koniecznosci zarzadzania kolejnej przerwy w rozprawie, a nawet jej odraczania. Nie zostalby on rowniez osiagniety, jak trafnie zauwaza Sad Okregowy, gdyby usprawiedliwianie niestawiennictwa nastepowalo dopiero po dokonczeniu procesu, mimo mozliwosci uczynienia tego w stosownym czasie. 
Zachowuja aktualnosc wyrazane w poprzednim stanie prawnym na tle art. 323 d.kpk (obecnie - art. 376 § 1 kpk), interpretowane odpowiednio, poglady Sadu Najwyzszego (por. m. in. wyroki z dnia: 17 lutego 1984r., IV KR 134/83, OSNKW 1984, z. 11-12, poz. 127 i z dnia 9 marca 1990r., IV KR 28/90, OSNKW 1991, z. 1-3, poz. 8), iz sad winien dysponowac bezspornym ustaleniem, ze o nieobecnosci na rozprawie zdecydowal sam oskarzony a nie przyczyny obiektywne. Jednakze trafnie podnosi sie w literaturze (por.: T. Grzegorczyk: O niektorych uproszczeniach procedury karnej w nowym kodeksie postepowania karnego, P.S. 1997, Nr 9, s. 5, s. 12; Komentarz do kodeksu postepowania karnego, pod red. P. Hofmanskiego, Warszawa 1999, s. 330; S. Stachowiak: Rozprawa glowna prowadzona pod nieobecnosc oskarzonego w polskim procesie karnym, Prok. i Pr. 1999, Nr 4, s. 8-9), iz wraz z wprowadzeniem nowych unormowan art. 376 § 2 i 3 oraz art. 377 kpk, zwiazanych z naduzywaniem przez oskarzonego uprawnienia do udzialu w rozprawie, jego obecnosc musi byc postrzegana przede wszystkim jako jego prawo i w zasadzie jedynie od woli samego oskarzonego zalezy wybor, czy z prawa tego skorzysta, czy tez nie. W takim zas ujeciu, sam fakt zaniechania przez oskarzonego poinformowania we wlasciwym czasie sadu o przyczynach uniemozliwiajacych stawiennictwo - chocby w rzeczywistosci przyczyny takie obiektywnie istnialy - musi byc traktowany jako rownoznaczny z decyzja oskarzonego o nieuczestniczeniu w rozprawie. W tej tez sytuacji jest juz calkiem obojetne, jakie przyczyny, ktore oskarzony mial mozliwosc podac, pozostaly - zgodnie z jego wola - poza wiedza sadu. Wiazac sie one moga zarowno ze stanem zdrowia, bardzo waznymi sprawami rodzinnymi, zawodowymi, czy innymi zdarzeniami, do ktorych zaliczyc mozna pozbawienie wolnosci w innej sprawie, jakie nastapilo po odroczeniu rozprawy, na ktorej oskarzony odpowiadal z wolnej stopy. Jest przeciez zupelnie oczywiste, ze gdyby oskarzony podal je, rozprawa nie moglaby sie dalej toczyc. Poinformowanie zas o pozbawieniu oskarzonego wolnosci spowodowaloby koniecznosc wydania zarzadzenia o jego doprowadzeniu na rozprawe (art. 350 § 2 kpk). 
Z powyzszych powodow nie mozna podzielic stanowiska prezentowanego przez Prokuratora Krajowego w pisemnym wniosku, iz "istotna jest przyczyna niestawiennictwa a nie kwestia poinformowania sadu o niestawieniu sie na rozprawe". W zwyklych warunkach oskarzony ma przeciez mozliwosc zawiadomienia o niemoznosci uczestniczenia w rozprawie (jesli nie pismem procesowym, to chocby telefonicznie lub za posrednictwem innej osoby, obroncy, przedstawiciela administracji zakladu karnego); zrezygnowanie z tej mozliwosci i ujawnienie przyczyn niestawiennictwa dopiero po dokonczeniu rozprawy nie moze wiec byc uznane za jego usprawiedliwienie, skutkujace ocena, iz gwarancje praw oskarzonego w procesie nie zostaly zachowane. 
Odmiennie natomiast nalezy ocenic sytuacje, w ktorej brak wiedzy sadu o okolicznosciach obiektywnie uniemozliwiajacych oskarzonemu udzial w rozprawie nie byl skutkiem zaniechania ze strony oskarzonego, lecz wynikiem przeszkody zywiolowej lub innej wyjatkowej przyczyny (np. stanu nieprzytomnosci, naglego zaslabniecia oskarzonego, braku lacznosci medialnej, uchybienia urzedu pocztowego, czy osoby odpowiedzialnej za dostarczenie informacji). W takim wypadku nie sposob uznac, iz doszlo do niestawiennictwa bez usprawiedliwienia, skoro jego brak lezal poza wola oskarzonego. W tej tez sytuacji, wyjscie na jaw dopiero po dokonczeniu rozprawy pod nieobecnosc oskarzonego okolicznosci uniemozliwiajacych mu w niej udzial oraz stanowiacych przeszkode powziecia o nich przez sad informacji, powoduje koniecznosc uznania, iz doszlo do naruszenia normy art. 376 § 2 kpk, chocby sadu orzekajacego nie obciazal brak starannosci w ocenie przewidzianych w art. 117 § 2 kpk przeslanek (w tym miejscu por. takze wyrok Sadu Najwyzszego z dnia 6 wrzesnia 1996r., II KKN 71/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 14).
Na koniec nalezy wyrazic poglad, iz prezentowana wykladnia zachowuje przewidziane w art. 42 ust. 2 Konstytucji RP gwarancje realizacji prawa oskarzonego do obrony oraz pozostaje w zgodzie z okreslonym w art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci standardem rzetelnego procesu, eksponowanym w orzecznictwie Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka w Strasburgu. W kontekscie prezentowanych w niniejszej sprawie okolicznosci faktycznych, wypada przytoczyc orzeczenie z 1984r., w sprawie Goddi przeciwko Wlochom, A. 76, w ktorym Trybunal - w analogicznej sytuacji, majacej miejsce w postepowaniu odwolawczym - wyrazil poglad, z ktorego wynika, iz panstwo zobowiazane jest zapewnic udzial w rozprawie oskarzonego pozbawionego wolnosci, pod tym wszakze warunkiem, by o fakcie pozbawienia wolnosci (po powiadomieniu oskarzonego o terminie rozprawy) wlasciwe wladze byly poinformowane. Uznal przy tym, iz w zwiazku z niemoznoscia ustalenia, czy oskarzony przekazal administracji wieziennej informacje o rozprawie, nie bylo podstaw do obciazania w tym zakresie panstwa.
Jednoczesnie podkreslic trzeba, iz orzecznictwo organu strasburskiego, ktory udzial oskarzonego w rozprawie traktuje jako podstawowa gwarancje rzetelnego procesu, dostarcza takze i argumentow przemawiajacych za mozliwoscia prowadzenia rozprawy pod jego nieobecnosc, pod warunkiem jednak dochowania przez sad obowiazku zawiadomienia o niej oskarzonego, starannosci w zapewnieniu skutecznego korzystania z zagwarantowanych mu praw, wszechstronnosci w ocenie, czy z prawa udzialu w rozprawie oskarzony zrezygnowal (por. m.in. orzeczenia w sprawach: Colozza, Rubinat przeciwko Wlochom, A. 89, 1985r.; F.C.B. przeciwko Wlochom, A. 208-B, 1991r.; Poitrimol przeciwko Francji, A. 277, 1993r.). Z tej zatem perspektywy - przy uwzglednieniu wyjatkowosci zbednego dla procesu udzialu oskarzonego w rozprawie glownej - konieczne jest dokonywanie oceny okreslonych norma art. 376§2 kpk warunkow, jako stanowiacych minimalny standard gwarancyjny. 
II. Przedstawione wyzej wywody, stanowiace odpowiedz na pytanie sformulowane w punkcie pierwszym uzasadniaja stwierdzenie, iz udzielenie odpowiedzi na drugie z pytan jest zbedne. Niezaleznie od tego, odmowa ta wynika z respektowania zasady clara non sunt interpretanda. 
W zakresie zaprezentowanego zagadnienia, przepis art. 377 § 3 kpk nie stwarza podstaw do roznych interpretacji, w tym do proponowanej w pytaniu, iz przez uniemozliwienie doprowadzenia na rozprawe rozumiec mozna uniemozliwienie podjecia przez sad samej decyzji o doprowadzeniu. Norma art. 377 § 3 kpk, w nie nasuwajacy watpliwosci sposob, odnosi sie do sytuacji zwiazanych z odmowa oskarzonego wziecia udzialu w rozprawie, wobec czego jest oczywiste, iz odmowa, polegajaca na uniemozliwieniu doprowadzenia na rozprawe, poprzedzona byc musi wydaniem zarzadzenia o przymusowym doprowadzeniu oskarzonego (art. 75§ 2, art. 350 § 2, art. 376 § 1 zd.2 i § 2 kpk).
Majac powyzsze na uwadze, Sad Najwyzszy, w zwiazku z brzmieniem normy art. 441 § 1 kpk, odmowil udzielenia odpowiedzi na wymienione pytanie, rozstrzygajac zas zagadnienie prawne wymagajace zasadniczej wykladni przepisu art. 376 § 2 kpk, podjal sformulowana na wstepie uchwale. 

 

| ISO-Latin2 |   
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staze | Zglaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.