|
Kazimierz Moczarski w sledztwie
49 RODZAJOW TORTUR
|

|
|
(C) PWN
|
Kazimierz Moczarski, szef Biura Informacji i Propagandy ostatniej Komendy Glownej AK i w sztabie "AK w likwidacji", od kwietnia 1945 r. szef BIP utworzonej wlasnie Delegatury Sil Zbrojnych na Kraj, zostaje aresztowany w sierpniu 1945 roku. W styczniu 1946 r. zostaje skazany na 10 lat wiezienia (kara zlagodzona nastepnie do 5 lat). W listopadzie 1948 r. rozpoczyna sie nowe sledztwo, obejmujace jego dzialalnosc podczas okupacji, gdy byl kierownikiem dzialu dochodzeniowo-sledczego i zastepca kierownika dywersji osobowej w Okregowym Kierownictwie Walki Podziemnej. Torturowany, pozbawiony pomocy lekarskiej, przez 6 lat i 3 miesiace nie jest wypuszczany na spacer, przez 4 lata i 6 miesiecy pozbawiony kontaktu ze swiatem zewnetrznym (listow od rodziny, ksiazek, gazet), przez 2 lata i 10 miesiecy pozbawiony mozliwosci kapieli. W 1949 r. przebywa w jednej celi z SS-Gruppenführerem Jürgenem Stroopem. W listopadzie 1952 r. skazany na kare smierci na podstawie art. 2 slynnego dekretu sierpniowego (dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabojstw i znecania sie nad ludnoscia cywilna i jencami oraz dla zdrajcow narodu polskiego). W kwietniu 1956 r. zwolniony z wiezienia we Wronkach. W grudniu 1956 r. zostaje sadownie uniewinniony i zrehabilitowany.
Na podstawie kalendarium zycia Kazimierza Moczarskiego, ktore ukaze sie w nowej edycji jego "Rozmow z katem" nakladem Znaku)

Pismo Kazimierza Moczarskiego do naczelnej prokuratury wojska polskiego z 24 II 1955 r.
W czasie sledztwa prowadzonego przeciwko mnie na okolicznosci mej rzekomej wspolpracy z Niemcami (inkryminowane mi rozpracowywanie lewicowcow) zostalem - w okresie od 30 XI [19]48 do 22 IX [19]52 - poddany przez oficerow i podoficerow b. MBP: pplk. Dusze Jozefa, mjr. Kaskiewicza Jerzego, kpt. Chimczaka Eugeniusza, kpt. Adamuszka Adama, ppor. Szymanskiego Tadeusza, st. sierzanta Mazurkiewicza i sierzanta Stanislawa Wardynskiego (lub Wardenskiego, Wardeskiego) czterdziestu dziewieciu nastepujacym rodzajom maltretacji i tortur:
bicie calego ciala ("gdzie popadnie"):
l) reka (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak),
2) policyjna palka gumowa (Dusza, Kaskiewicz),
3) drazkiem mosieznym (Dusza),
4) drutem (Dusza oraz oddzialowy Stanislaw Wardynski lub Wardenski, Wardeski),
5) drewniana linijka okuta metalem (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak),
6) kijem (Dusza),
7) batem (Kaskiewicz),
8) suszka i podstawa do kalamarza (Chimczak, Adamuszek);
bicie szczegolnie uczulonych miejsc ciala:
9) nasady nosa - palka gumowa (Dusza),
10) wystajacych czesci lopatek - palka gumowa (Dusza),
11) podbrodka w okolicy gruczolow, ktore obrzekaja przy tym do rozmiarow "swinki" - palka gumowa (Dusza), linijka (Dusza, Kaskiewicz),
12) stawow barkowych - palka gumowa,
13) wierzchniej czesci nagich stop w okolicach palcow - batem obciagnietym w tzw. lepka gume (Kaskiewicz),
14) czubkow palcow rak - suszka i podstawa kalamarza (Chimczak i Adamuszek),
15) czubkow palcow nagich stop - palka gumowa (Dusza),
16) obnazonych piet (seria po 10 uderzen na piete palka gumowa, kilka razy na dzien) - (Dusza);
wyrywanie wlosow:
17) z wierzchniej czesci czaszki (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak),
18) ze skroni, znad uszu i z karku - tzw. podskubywanie gesi (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak),
19) z brody i wasow (Dusza, Chimczak),
20) z piersi (Chimczak),
21) z krocza i z moszny (Chimczak);
przypalanie:
22) rozzarzonym papierosem okolic ust i oczu (Chimczak),
23) plomieniem - palcow obu dloni (Dusza, Kaskiewicz i Chimczak);
24) miazdzenie palcow obu rak miedzy olowkami (Dusza, Kaskiewicz);
25) miazdzenie palcow stop (wskakiwanie butami na stopy) - (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak);
26) kopanie nog i korpusu ciala (Dusza, Kaskiewicz oraz oddzialowy Stanislaw Wardynski lub Wardenski, Wardeski);
27) kopanie specjalnie w kosci goleniowe (Dusza, Kaskiewicz, Chimczak);
28) klucie szpilka, stalowka itp. (Dusza, Chimczak);
29) szczypanie twarzy i uszu reka przy pomocy klucza (Chimczak);
30) siedzenie na kancie stolka (Dusza, Chimczak);
31) siedzenie na srubie, ktora rani odbytnice (Dusza);
32) skuwanie rak do tylu automatycznymi kajdankami, tzw. amerykankami, oraz zrywanie sila z przegubow tych kajdanek, ktore rzekomo nie chcialy sie otworzyc (Dusza przy pomocy owczesnego starszego oddzialowego, plut. Tadeusza Szymanskiego);
33) "gimnastyka" - przysiady az do omdlenia (Dusza);
34) bieganie po schodach (20 - 30 minut) - (dozorowal oddzialowy z rozkazu pplk. Duszy);
35) wielogodzinny karcer (m.in. nago) - (Dusza);
36) zmuszanie do niespania przez okres 7 - 9 dni droga "budzenia" mnie (stojacego w mroznej celi) uderzeniami w twarz, zadawanymi przez dozorujacego urzednika b. MBP; metoda ta, nazywana przez oficerow sledczych plaza lub Zakopanem, wywolala u mnie stan poloblakanczy i spowodowala zaburzenia psychiczne (m.in. widzenia barwne i dzwiekowe), zblizone do odczuwanych po uzyciu peyotlu lub meskaliny (Dusza przy pomocy oddzialowych);
37) wielogodzinna "stojka" w celi na bacznosc (Dusza przy pomocy oficerow inspekcyjnych i oddzialowych Oddzialu XI Mokotowa oraz pozniej (po 11 XI 1950 r.) Pawilonu A Mokotowa);
38) wielogodzinna "stojka" w celi i w pokoju sledczym z rekami podniesionymi w gore (Dusza przy pomocy oddzialowych oraz oficerow inspekcyjnych Oddzialu XI i X Mokotowa);
39) pozbawianie paczek od rodziny (Siostra moja stale przysylala mi paczki zywnosciowe, co tydzien, w mysl obowiazujacego wowczas regulaminu; z okolo 70 przyslanych mi paczek dopuszczono do moich rak okolo 10 - 15 - reszty paczek nie zwrocono mej Siostrze) - zarzadzenie pplk. Duszy;
40) zmniejszona porcja jedzenia (w czasie najwiekszego nasilenia sledztwa otrzymywalem tylko '/2 litra kawy, ok. 350 gr chleba oraz litr wodnistej zupki dziennie), a ponadto w pewnym okresie - tortura pragnienia (przez kilka dni nie dawano mi absolutnie nic do picia) - pplk Dusza przy wspoludziale oddzialowych;
41) rewizje nocne w celi, przy czym musialem (rozgrzany snem) stawac nago na "stojce" w mroznym przeciagu, spowodowanym rownoczesnym otwarciem okna i drzwi celi; taka naga "stojka" w zimowym przeciagu trwala do l godz. (z rozkazu pplk. Duszy zabiegu powyzszego dokonywal oficer inspekcyjny XI Oddzialu, nazwany przez wiezniow Hiszpanem lub Grubym, wraz z oddzialowymi);
42) wyjmowanie okien w celi w pazdzierniku 1949 r. na 24 godziny, przy spaniu pod l kocem, czesciowo bezposrednio na betonie (l siennik na 3 wiezniow) - z rozkazu pplk. Duszy przypilnowywal wykonania Inspekcyjny XI Oddzialu oraz oddzialowy Mazurkiewicz;
43) wielokrotne wlewanie do celi kublow wody (z rozkazu pplk. Duszy - Inspekcyjny XI Oddzialu oraz oddzialowi, m.in. Mazurkiewicz i Stanislaw Wardeski czy Wardenski);
44) pozbawienie pomocy lekarskiej, mimo choroby (przez ok. l i pol miesiaca oddawalem mocz z krwia itp.); stan ten trwal z rozkazu pplk. Duszy do czasu objecia przez dr Kaminska opieki lekarskiej (b. troskliwej opieki) nad wiezniami Pawilonu A;
45) pozbawienie spaceru - z rozkazu pplk. Duszy; w czasie mego pobytu w wiezieniu nie wypuszczano mnie na spacer przez szesc lat i trzy miesiace; po raz pierwszy poszedlem na spacer w dn. 22 wrzesnia 1952 w celi nr 22 Pawilonu A Mokotowa; dodaje, ze w czasie mego pobytu w wiezieniu nie bylem kapany przez 2 lata i 10 miesiecy;
46) maltretacje moralne - wymyslne i chuliganskie obrzucanie mnie i mojej rodziny stekiem obelg, zniewazen, wymyslan przez pplk. Dusze, mjr. Kaskiewicza, kpt. Chimczaka oraz oddzialowych XI Oddzialu Mokotowa (m.in. Mazurkiewicza, Wardynskiego i wielu innych) oraz ciagle, codzienne szykanowanie na XI Oddziale przez oficerow inspekcyjnych i oddzialowych - z rozkazu pplk. Duszy;
47) pozbawienie absolutne kontaktu z rodzina (przez okolo 4 i pol roku zadnej wiesci, zadnego listu od Matki, Zony, Siostry) oraz ze swiatem zewnetrznym (zadnych gazet itp.), jak rowniez pozbawienie ksiazek (od 30 X1 1948 do 6 X1 1952 nie przeczytalem nawet skrawka drukowanego papieru) - z rozkazu pplk. Duszy;
48) zadawanie mi tortur moralnych przez: a) oficjalne (choc klamliwe) oswiadczenie mi przez plk. Rozanskiego w obecnosci owczesnego kapitana Duszy, iz Zona moja Zofia Moczarska, ktora bardzo kocham, zmarla na pluca (zona jest gruzliczka), oraz przez b) insynuacyjne oswiadczenie kpt. Chimczaka, przystrojone w brudne epitety, na temat nieetycznego rzekomo zachowania sie mojej Zony;
49) zadawanie mi tortur moralnych: a) przez mjr. Kaskiewicza, ktory nazywajac mnie - analogicznie do innych oficerow sledczych - gestapowcem, wymalowal mi anilinowym olowkiem na czole duzy napis "GESTAPO" i, nie pozwalajac mi sie myc, kazal mi go nosic w celi i na sledztwie, oraz b) przez pplk. Dusze, ktory dla zhanbienia mnie zarzadzil osadzenie mnie w celi tylko z gestapowcami, m.in. z katem Getta Warszawskiego, gen. SS J. Stroopem.
Pplk Dusza Jozef, mjr Kaskiewicz Jerzy, kpt. Chimczak Eugeniusz, por. Adamuszek Adam oraz oficer inspekcyjny [Ludwik Wlodarczyk], ktorego wiezniowie nazywaja Hiszpanem lub Grubym (obecnie jeden z trzech inspekcyjnych Pawilonu A Mokotowa; chodzi albo w mundurze porucznika, albo po cywilnemu; w r. 1949 nosil w klapie marynarki oznake uczestnikow walk w Hiszpanii; wzrost ok. l m 70 cm, otyly, lat czterdziesci pare), a ponadto oddzialowi czy przodownicy: Tadeusz Szymanski (ostatnio p[od]porucznik na X Oddziale Mokotowa), Mazurkiewicz (ostatnio st. sierzant na celach ogolnych Mokotowa), Wardeski (Wardynski lub Wardenski) Stanislaw (ostatnio st. sierzant w Wiezieniu Mokotow) oraz wielu innych oddzialowych, ktorych nazwisk nie znam - wszyscy oni dzialali, stosujac opisane wyzej tortury i maltretacje oraz znecanie sie nade mna przy wspoludziale oraz z polecenia plk. Rozanskiego, plk. Fejgina oraz wiceministra generala Romkowskiego. General Romkowski oswiadczyl mi okolo 30 listopada 1948 r., w pokoju (celi) sledczym na I pietrze Oddzialu X, w obecnosci plk. Rozanskiego, ze przejde "piekielne sledztwo" - co sie potem rzeczywiscie spelnilo.
Zaznaczam przy tym, ze nie wszyscy oficerowie sledczy, oficerowie inspekcyjni Oddzialu XI i Pawilonu A oraz nie wszyscy oddzialowi - mimo widocznych instrukcji i rozkazow z gory, odnosnie maltretowania i torturowania wiezniow - stosowali sie chetnie i gorliwie do tych zarzadzen".
Poczatkowy fragment pisma Kazimierza Moczarskiego do Naczelnej Prokuratury Wojska Polskiego z 24 II 1955 r. publikujemy wedlug odpisu wlaczonego do listu K. Moczarskiego do adw. Wladyslawa Winawera, wyslanego z wiezienia w Sztumie 25 II 1955 r. - odpis, maszynopis ze zbiorow Anieli Steinsbergowej (udostepnionych A. K. Kunertowi) Podal do druku Andrzej Krzysztof Kunert

|