Rzeczpospolita

Centrum Analiz Spoleczno-Ekonomicznych
Fundacja Naukowa
Cykl seminariow
CASE-Rzeczpospolita-Ministerstwo Gospodarki
nt. innowacji w polskim przemysle


Pierwsze seminarium

Drugie seminarium

Trzecie seminarium

Czwarte seminarium

Wprowadzenie

Dlaczego interesujemy sie innowacja?

Finansowanie innowacyjnych MSP: Czy pieniadze i innowacyjne idee spotykaja sie w Polsce?

Termin: 04.10

Tezy wprowadzajace

Szybki wzrost liczby malych, prywatnych firm w Polsce na poczatku lat 90-tych nalezy zaliczyc do najwazniejszych osiagniec polskiej transformacji. Do 1996 r. istnialo w naszym kraju 2,4 mln malych i srednich przedsiebiorstw (tzn. firm zatrudniajacych do 250 osob), ktore zatrudnialy prawie 60% wszystkich pracujacych (z wylaczeniem pracujacych w rolnictwie, lesnictwie oraz rybolostwie) i wytwarzaly ok. 40% PKB. Warto nadmienic, ze firmy te w latach 1990-1994 stworzyly 1,5 mln nowych miejsc pracy.

Podobna sytuacja miala miejsce takze w innych krajach Europy Srodkowo-Wschodniej, gdzie od czasu transformacji gospodarczej bardzo dynamicznie rosl sektor malych i srednich przedsiebiorstw - zwlaszcza mikroprzedsiebiorstw (czyli firm zatrudniajacych do 5 osob). Nie wszyscy jednak entuzjastycznie przyjmuja te dane. Wielu znawcow problematyki funkcjonowania sektora MSP uwaza, ze jego wzrost byl niezrownowazony, co oznacza ze powstala zbyt duza liczba zbyt malych firm o malym potencjale wzrostowym. Wg nich duza liczba firm, szczegolnie w drugiej polowie lat dziewiecdziesiatych, wynikala z niekorzystnych dla pracobiorcow oraz pracodawcow uwarunkowan fiskalnych oraz nieelastycznego kodeksu pracy, podczas gdy malych i srednich innowacyjnych firm z obiecujacym potencjalem rozwojowym bylo zdecydowanie zbyt malo. Obecna sytuacja sektora MSP potwierdza te spostrzezenia. Wg badan GUS oraz PARP polski sektor MSP charakteryzuje sie niezwykle niskim poziomem innowacyjnosci w porownaniu nie tylko z krajami UE, ale rowniez z wybranymi krajami Europy Srodkowej.

Dlaczego tak sie dzieje? Powodow moze byc wiele. Bardzo prawdopodobna przyczyna jest fakt zbyt malej podazy pomyslow innowacyjnych, ktore moga sluzyc do zakladania nowych perspektywicznych firm w sektorach o duzym potencjale wzrostowym. Czwarte seminarium z naszego cyklu poswiecone bedzie kwestii dostosowania polskiej nauki w zakresie komercjalizacji dzialalnosci badawczo- rozwojowej w Polsce oraz zakresu w jakim sektor B+R odpowiada na potrzeby sektora przedsiebiorstw. Z cala pewnoscia przyczyny nalezy rowniez szukac w niskich zdolnosciach menedzerskich i slabej znajomosci innowacyjnych technik zarzadczych wsrod wlascicieli i prezesow malych i srednich firm, co jest kolejna istotna bariera w ich ekspansji rynkowej. Jednak jednym z najwazniejszych czynnikow blokujacych rozwoj krajowego sektora MSP, a malych innowacyjnych firm w szczegolnosci, w powszechnej opinii przedstawicieli administracji rzadowej, organizacji wspomagajacych rozwoj MSP oraz samych przedsiebiorcow jest trudnosc oraz wysoki koszt pozyskiwania srodkow na finansowanie procesow rozwojowych. Opinie te znajduja potwierdzenie w literaturze. Przykladem jest analiza porownawcza poziomu innowacyjnosci 6 panstw kandydujacych (w tym Polski) przeprowadzona na zlecenie Komisji Europejskiej w ramach zakonczonego V Programu Ramowego. W opracowaniu pt. "Innovation policy issues in 6 candidate countries: the challenges", przygotowanym w 2001 roku, autorzy zwracaja uwage, ze do najwazniejszych barier rozwoju innowacyjnosci w naszym kraju zaliczyc nalezy ogolny problem dostepu do kapitalu wynikajacy ze "sztywnosci" krajowego systemu bankowego oraz fakt, ze fundusze venture capital dostepne sa jedynie dla finansowania duzych przedsiewziec.

Na calym swiecie male firmy maja o wiele wieksze trudniejszy dostep do kredytu komercyjnego niz firmy duze. Wynika to z asymetrii informacji, ktora powoduje, ze brak historii kredytowej lub zbyt krotki okres operowania na rynku nie pozwala bankowi oszacowac za pomoca standardowych narzedzi stopnia ryzyka kredytowego dla nowych firm, co juz na samym poczatku powoduje wzrost kosztu oceny rzetelnosci kredytowej firmy (o ile wniosek jest jeszcze dalej rozpatrywany przez kredytodawce). Warto podkreslic, ze male firmy z reguly wystepuja do bankow o znacznie nizsze srodki niz firmy duze, co przy takich samych procedurach i nakladzie czasu potrzebnym na rozpatrywanie wnioskow kredytowych powoduje, ze udzielenie kredytow malym firmom jest jeszcze dodatkowo bardziej nieoplacalne. Trudnosci te spotegowane sa w przypadku malych firm innowacyjnych, co wynika z faktu, ze tego typu dzialalnosc obarczona jest dodatkowo ryzykiem technologicznym i dodatkowym ryzykiem rynkowym (firmy innowacyjne operuja z reguly na nowych rynkach, ktorych kierunek oraz tempo rozwoju jest bardzo trudne do oszacowania). Wszystko to powoduje, ze konserwatywne instytucje finansowe jakimi sa banki, nie sa zainteresowane finansowaniem malych innowacyjnych i nowopowstalych firm.

Jak pokazuje dotychczasowe doswiadczenie, o wiele bardziej odpowiednia forma finansowania tego typu dzialalnosci sa inwestycje kapitalowe o podwyzszonym ryzyku (tzw. venture capital - kapital lokowany w przedsiewzieciach obarczonych wysokim ryzykiem, ale rokujacych o wiele wyzsza niz przecietna, rynkowa stope zwrotu z inwestycji ) oraz specjalnie projektowane schematy wsparcia dla tego typu inwestycji finansowane przez srodki publiczne (np. inkubatory firm innowacyjnych).

O wiele skuteczniejszym narzedziem finansowania malych, innowacyjnych projektow, szczegolnie w wysoko rozwinietych gospodarkach rynkowych, wydaje sie byc finansowanie za pomoca funduszy typu venture capital. Nie jest to juz tak oczywiste w przypadku krajow, w ktorych proces wyksztalcania mechanizmow rynkowych nie zostal zakonczony (a do takich nalezy zaliczyc polska gospodarke). Spostrzezenia te potwierdzaja dane z ostatniego raportu PricewaterhouseCoopers pt. "Money for Growth: The European Technology Investment Report 2001". Sektor venture capital jest szczegolnie rozwiniety w krajach anglosaskich (zwlaszcza w Stanach Zjednoczonych). W 2001 roku wartosc inwestycji typu private equity w USA wyniosla 31,7 mld USD, podczas gdy w Europie jedynie 7,4 mld USD. Dla porownania w 2001 roku w Polsce inwestycje tego typu (inwestycje venture capital) wyniosly jedynie 31 milionow USD (na Wegrzech 60 milionow).

Warto odnotowac, ze rok wczesniej fundusze inwestycyjne zainwestowaly w Polsce w sektory wysokich technologii 89 milionow USD, czyli trzykrotnie wiecej niz rok pozniej. Spadek inwestycji w Polsce technologii mozna czesciowo tlumaczyc powszechna dekoniunktura na swiatowych rynkach, ktora wystapila w sektorach wysokich technologii (w Europie w 2001 roku w porownaniu do 2000 roku nastapil spadek inwestycji o 36%, a w USA o ponad 50%), jednak skala tego spadku musi budzic niepokoj.

Celem drugiego seminarium bedzie wiec dyskusja poswiecona problemom finansowania rozwoju malych, innowacyjnych firm w Polsce. Glowne zagadnienia, ktore chcemy omowic w podczas seminarium to:

  • Czy obecny rynek venture capital w Polsce jest wystarczajacy do zaspokajania istniejacych potrzeb? Czy wiecej jest pieniedzy, czy wiecej projektow wartych finansowania?
  • Czy pomyslodawcy projektow docieraja do tych pieniedzy? Jesli nie, to dlaczego?
  • Na ktore technologie przeznacza sie pieniadze w Polsce i od czego to zalezy - czy venture capital w Polsce ma wlasna strategie, przystosowana do lokalnych mozliwosci i specyfiki?
  • Jaka jest rola bankow i innych instytucji finansowych oraz rynku kapitalowego (gieldy, Centralnej Tabela Ofert) w finansowaniu rozwoju malych, innowacyjnych firm w Polsce?
  • Jaka jest rola jednostek administracji panstwowej we wspomaganiu finansowania malych innowacyjnych firm?

Tezy do dyskusji

Oto dwie hipotezy badawcze (oraz pewne wynikajace z nich pytania) dotyczace finansowania innowacyjnej dzialalnosci sektora MSP:

  • Jednym z powodow braku bardziej rozwinietego rynku funduszy typu venture capital w Polsce jest fakt, ze do 1998 r. brakowalo obowiazujacych przepisow regulujacych dzialanie zamknietych funduszy inwestycyjnych. W momencie kiedy przepisy zaczely funkcjonowac, polska gospodarka zaczela wytracac dynamike swojego wzrostu, aby w 2001 roku wejsc w okres zdecydowanego spowolnienia wzrostu gospodarczego. W zwiazku z powyzszym, na dynamiczny rozwoj funduszy typu venture capital trzeba bedzie czekac do momentu wejscia na nowa dlugookresowa sciezke wzrostu gospodarczego.
  • Biorac pod uwage postepujaca globalizacje (w tym w szczegolnosci globalizacje rynkow finansowych) mozna zalozyc, ze nie ma problemow z gromadzeniem kapitalu. Problem pojawia sie po stronie podazy projektow, a w szczegolnosci ich odpowiedniego przygotowania pod kontem podjecia przez fundusze decyzji o ich finansowaniu. Jezeli tak rzeczywiscie jest (a mamy podstawy, bazujac na naszych obserwacjach, sadzic, ze taka sytuacja ma miejsce), to jakie sa powody tego stanu rzeczy? Czy rzeczywiscie brakuje w Polsce pomyslow o wysokiej atrakcyjnosci komercyjnej? Czy tez moze brakuje programow rzadowych i instytucji publicznych (organizacji typu centra transferu technologii) posredniczacych miedzy tworcami innowacyjnych pomyslow a dostawcami kapitalu?


| ISO-Latin2 |   
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staze | Zglaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.