07.09.05 Nr 209
Współpraca gospodarcza ze wschodnimi sąsiadami Polski to już nie tylko wymiana handlowa. Coraz częściej budujemy tam fabryki i otwieramy firmowe sklepy

Eksport świeżych warzyw i owoców na rynki wschodnie w ostatnich latach szybko rośnie

Leżymy i kwiczymy - tak współpracę polskich mleczarni ze Wschodem określa Waldemar Broś, wiceprezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich

Dwie największe polskie firmy paliwowe zamierzają w najbliższych latach wydać ponad 8 miliardów złotych na inwestycje. Najbardziej kosztowane będą nowe instalacje i modernizacje już istniejących

Rafineria Trzebinia sprzedaje na stacjach biopaliwo wbrew polskiemu prawu, ale zgodnie z normami unijnymi. Brakuje odważnych, którzy poszliby w jej ślady.

Ponad połowa stacji paliwowych w kraju nie jest związana z żadną dużą firmą z branży. Najlepsze wyniki osiągają jednak placówki największych koncernów zagranicznych

Producenci mrożonych warzyw i owoców, jak chyba mało którzy przedstawiciele polskiego biznesu w ostatnich latach, mają szczególne powody do zadowolenia ze współpracy z Rosją


Nasze hutnictwo, które przez kilkanaście lat nie było zbyt atrakcyjne dla zagranicznych firm, przeżywa najazd inwestorów ze Wschodu. Dzięki tańszym surowcom i energii mogą oni skutecznie konkurować na naszym rynku

Po zamknięciu w ubiegłym roku przez Rosję swojego rynku przed polskimi producentami mięsa większość firm, które współpracowały z rosyjskimi kontrahentami, nie spodziewała się, że powrót okaże się drogą przez mękę.

Gdyby pięć lat temu w Fabryce Samochodów Osobowych na Żeraniu nie zdecydowano się rozpocząć współpracy z ukraińskim AwtoZAZ, dziś zapewne nie byłoby już śladu po warszawskiej firmie.

Ustępujący minister skarbu nie podejmie już żadnej istotnej decyzji dotyczącej prywatyzacji i konsolidacji spółek

W branży zbrojeniowej polityka państw wywiera przemożny wpływ na współpracę gospodarczą

Inwestycje w infrastrukturę to od lat niewykorzystana szansa na przyspieszenie tempa rozwoju gospodarczego i poprawę konkurencyjności naszej gospodarki

Dwa lata, jakie pozostały do uwolnienia zgodnie z dyrektywą unijną rynku energii, to niewiele czasu na niezbędne w tej branży inwestycje informatyczne. Roczne wydatki na ten cel przekroczyły już miliard złotych, ale to ciągle dopiero początek niezbędnych przedsięwzięć

W 2007 roku każdy będzie miał możliwość swobodnego wyboru dostawcy energii. Uwolniony rynek sprawić powinien, że dzisiejsi odbiorcy staną się klientami, o których spółki sprzedające energię będą musiały wiedzieć więcej niż teraz i o których zabiegać

| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.