Rzeczpospolita
30.09.03 Nr 228




A może warto przesłać ten tekst Państwa znajomym?

Adres odbiorcy (do):

Adres nadawcy (od):


FIRMA W KŁOPOTACH

Od jutra obowiązuje nowe prawo upadłościowe i naprawcze

Ratunek dla przedsiębiorców z pomocą wierzycieli

"Prawo upadłościowe i naprawcze" - co się zmieni od 1 października

Jutro wchodzi w życie nowe prawo upadłościowe i naprawcze (ustawa z 28 lutego 2003 r. - DzU nr 60, poz. 535). Zastąpi obowiązujące niemal od 70 lat dwa rozporządzenia prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r.: prawo upadłościowe (tekst pierwotny w DzU nr 93, poz. 834, po zmianach tekst jednolity - DzU z 1991 r. nr 118, poz. 512 ze zm.) i prawo o postępowaniu układowym (DzU nr 93, poz. 836 ze zm.). Nowa ustawa połączyła, stanowiąc całość, postępowanie upadłościowe i dotychczasowe prawo układowe.

Przez ponad pięć miesięcy DOBRA FIRMA publikowała komentarze prof. Feliksa Zedlera, jednego z twórców nowej ustawy, przybliżając jej rozwiązania. Przypominamy więc najważniejsze różnice między obowiązującym jeszcze dziś stanem prawnym a nowymi przepisami. W wielu wypadkach będą to zupełnie nowe rozwiązania, przez niektórych znawców i praktyków uznane wręcz za rewolucyjne. Dotyczy to m.in. postępowania naprawczego. Przepisy o nim zostały dołączone do ustawy niemal w ostatniej chwili.

Dla kogo te zmiany?

- Kluczem do zrozumienia nowej ustawy są dwie zasady - mówił Adam Tomczyński, sędzia sądu gospodarczego w Warszawie podczas niedawnego forum poświęconego przeglądowi zmian w prawie korporacyjnym, przygotowanego przez Polski Instytut Dyrektorów. - Po pierwsze, takie wykorzystanie majątku dłużnika, by maksymalnie zaspokoić wierzycieli. Po drugie, zapewnienie - jeśli to możliwe - przetrwania przedsiębiorstwa, co powinno służyć otoczeniu gospodarczemu. Nowa ustawa stara się więc godzić wodę z ogniem.

Jak wszcząć postępowanie?

Dotychczasowe regulacje krytykowano, ponieważ nie zapewniały właściwej skuteczności postępowania. Według nowej ustawy większą efektywność i sprawny przebieg postępowania mają zapewnić przepisy, z których wynika, że tylko upadłemu przysługuje zażalenie na postanowienie o ogłoszeniu upadłości, natomiast na postanowienie oddalające wniosek o ogłoszenie upadłości - tylko wnioskodawcy. W nowym prawie nie stosuje się zwolnienia od kosztów sądowych dla dłużnika. Od jutra nawet niepokryte z masy upadłości koszty będzie musiał regulować upadły.

Wniosek o ogłoszenie upadłości może złożyć dłużnik i każdy z jego wierzycieli po stwierdzeniu niewypłacalności dłużnika, niezależnie od jej przyczyn. Według nowej ustawy niewypłacalny jest ten, kto nie płaci swoich wymagalnych zobowiązań, oraz ten, czyjego majątku nie wystarcza na pokrycie wszystkich zobowiązań, nawet gdy na bieżąco je reguluje. Postępowanie upadłościowe można wszcząć wobec przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 nowego prawa) i i innych podmiotów określonych w art. 5 ust. 3 (np. spółek z o.o. i akcyjnych nieprowadzących działalności gospodarczej). Sąd może jednak oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeśli zwłoka z zapłatą nie przekracza trzech miesięcy, a kwota zaległości nie przewyższa 10 proc. aktywów firmy.

Nowe prawo przewiduje dwie podstawowe formy postępowania upadłościowego:

  • opcję likwidacyjną,

  • opcję układową.

    Jeśli sąd uzna, że szanse na przetrwanie przedsiębiorstwa będą duże, to ogłosi upadłość z opcją układową, jeśli nie - to ogłosi upadłość obejmującą likwidację majątku dłużnika.

    W starym prawie upadłościowym dłużnik i jego wierzyciel mogli również złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Jednak według prawa układowego do układu mógł przystąpić tylko ten przedsiębiorca, który wskutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności przestał płacić długi lub przewidywał takie niebezpieczeństwo w najbliższej przyszłości.

    Aby sąd mógł rozpatrzyć wniosek o otwarcie postępowania upadłościowego, musi on zawierać wiele szczegółowych informacji (art. 22.1, art. 23.1), m.in. określać wnioskodawcę, istotę sprawy, bilans i rachunek wyników firmy, wyciąg z rejestru, spis wierzycieli. Jakikolwiek brak na tej liście oznacza zwrot wniosku bez wezwania dłużnika do jego uzupełnienia. To całkowita nowość - wniosek zwrócony traktuje się tak, jakby go w ogóle nie było.

    Postępowanie wstępne

    Jest to faza poprzedzająca merytoryczną decyzję sądu. Tu pojawiły się dwie nowości:

  • wstępne zgromadzenie wierzycieli i

  • obowiązkowe postępowanie zabezpieczające (dotychczas fakultatywne).

    Zdaniem sędziego Adama Tomczyńskiego wstępne zgromadzenie wierzycieli pozwoli przyspieszyć postępowanie upadłościowe. W sprzyjających okolicznościach może się ono rozpocząć i skończyć na tym zgromadzeniu. Po miesiącu, dwóch firma dłużnika zacznie walczyć o odzyskanie pozycji na rynku. Wstępne zgromadzenie wierzycieli decyduje (w formie uchwały) o:

  • losach spółki, czyli o tym, czy prowadzić postępowanie upadłościowe z opcją układową, czy z możliwością likwidacji majątku,

  • wyborze rady wierzycieli,

  • wyborze, kto miałby być syndykiem, nadzorcą sądowym albo zarządcą.

    Postępowanie zabezpieczające

    Także w postępowaniu zabezpieczającym, po złożeniu przez dłużnika wniosku o ogłoszenie upadłości, pojawiło sporo nowości. W przeciwieństwie do dotychczasowego, fakultatywnego wprowadzenia zabezpieczeń, teraz sąd z urzędu ustanawia tymczasowego nadzorcę sądowego (który ma chronić majątek dłużnika i uniemożliwić mu jego wyprowadzenie) lub zarząd przymusowy, jeśli te zabezpieczenia nie skutkują. Choć instytucja zarządu przymusowego funkcjonowała w starym prawie upadłościowym, to jednak nie była stosowana. Brakowało bowiem przesłanek jego ustanowienia.

    Sąd będzie mógł także uchylić już ustanowione zabezpieczenia i zajęcia. Według praktyków to najbardziej kontrowersyjna część postępowania i niezwykłe utrudnienie dla wierzycieli. Ma jednak zapewnić sprawne funkcjonowanie przedsiębiorstwa i jego dalszy rozwój. Mimo to sędziowie uważają, że w tym wypadku ustawodawca poszedł za daleko w ulgach dla dłużnika.

    Na tym etapie postępowania sąd może także powołać biegłego, by ustalił, czy po przeprowadzeniu postępowania układowego z możliwością likwidacji majątku można nadal prowadzić upadłe przedsiębiorstwo.

    Skutki postępowania upadłościowego

    Jeśli sąd zgodzi się na otwarcie postępowania upadłościowego, to jego skutki są różne i zależą od przyjętej opcji.

    Przy likwidacji majątku dłużnik nie sprawuje zarządu nad przedsiębiorstwem. Zajmuje się tym syndyk, który zawiadamia o upadłości banki, urzędy pocztowe, wierzycieli. Może on odstąpić od niewykonanych umów. Ustawa wprowadza jednak całkowicie nową regulację. Prawa stron zostały ograniczone przy rozwiązaniu umów:

  • najmu,

  • ubezpieczenia,

  • rachunku bankowego,

  • poręczeń, gwarancji bankowych,

  • licencyjnych,

  • depozytu bankowego,

  • kredytowych,

  • ramowych dotyczących transakcji swapowych i instrumentów pochodnych.

    Z chwilą ogłoszenia upadłości dotychczas niewymagalne zobowiązania przedsiębiorcy stają się wymagalne, a niepieniężne - pieniężne. Także prowadzone wcześniej, czyli przed ogłoszeniem upadłości, egzekucje z majątku dłużnika - i to zarówno administracyjne, jak i sądowe oraz wszelkie postępowania sądowe - zostają zawieszone.

    Natomiast po otwarciu układu mogą nadal toczyć się postępowania sądowe przeciwko upadłemu (wszczęte przed otwarciem układu). Muszą być jednak zawieszone, podobnie jak przy likwidacji, egzekucje prowadzone z majątku dłużnika wcześniej, przed otwarciem układu. Zakaz ten nie dotyczy należności skarbu państwa, ZUS, alimentów, należności zabezpieczonych hipoteką lub zastawem, choć nie biegną tu odsetki. Kwota główna i odsetki są sumowane na dzień poprzedzający otwarcie postępowania układowego.

    Przy układzie sąd decyduje, czy i w jakim zakresie dłużnik będzie sprawował zarząd nad swoim majątkiem. Może to robić samodzielnie, jeśli daje rękojmię należytego jego sprawowania, ale pod nadzorem nadzorcy sądowego, albo przez zarządcę, gdy dłużnikowi odebrano zarząd.

    Wierzycielom trochę lepiej

    W nowym prawie do układu nie wchodzą należności wierzycieli zabezpieczonych, np. hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, chyba że sami się na to zgodzą (co nie oznacza zrzeczenia się tych zabezpieczeń).

    Natomiast w starym prawie układowym zabezpieczeni wierzyciele mogli uczestniczyć w postępowaniu układowym tylko, jeśli zrzekli się przysługującego im zabezpieczenia.

    Na zgromadzeniu wierzyciele podzieleni są na co najmniej cztery grupy. Aby układ został przyjęty, musi się za nim wypowiedzieć większość z każdej listy obejmującej różne kategorie wierzycieli. Są to:

  • pracownicy oraz rolnicy z tytułu dostarczenia produktów z własnego gospodarstwa,

  • wierzyciele zabezpieczeni rzeczowo, np. hipoteką, zastawem,

  • wierzyciele będący udziałowcami lub akcjonariuszami upadłego,

  • pozostali.

    Muszą oni mieć łącznie nie mniej niż dwie trzecie ogólnej sumy wierzytelności uprawniającej do udziału w głosowaniu.

  • Nawet jeśli nie będzie większości dla jednej z tych grup, to układ zostanie przyjęty, gdy opowie się za nim większość z każdej pozostałej listy, a wierzyciele przeciwni układowi zostaną zaspokojeni w układzie nie gorzej niż przy likwidacji majątku upadłego.

    Natomiast w prawie układowym obowiązującym jeszcze tylko dziś niezbędna była obecność przynajmniej połowy wszystkich wierzycieli uprawnionych do udziału w zgromadzeniu. Układ był przyjmowany, jeśli wypowiedziała się za nim większość głosujących i mających nie mniej niż dwie trzecie ogólnej sumy wierzytelności wpisanych na listę.

    Naprawa i oddłużenie - największe nowości

    Postępowanie naprawcze stanowi zupełną nowość. Przewidziane jest tylko dla przedsiębiorców wpisanych do Krajowego Rejestru Sądowego, choć nowelizacja prawa działalności gospodarczej przewiduje objęcie tą procedurą także przedsiębiorców zarejestrowanych w gminie. Chodzi o to, by zrestrukturyzować firmę i przywrócić jej zdolność do konkurowania na rynku.

    Postępowanie naprawcze jest przeznaczone dla przedsiębiorcy, który jeszcze spłaca swoje zobowiązania, ale jego sytuacja ekonomiczna - według rozsądnej oceny - jest taka, że w niedługim czasie stanie się niewypłacalny. Przedsiębiorca samodzielnie prowadzi postępowanie, a sąd sprawuje jedynie nadzór nad nim oraz kontroluje zawarty układ. Może również zakazać wszczęcia tego postępowania i ma na to tylko 14 dni.

    Na przeprowadzenie postępowania naprawczego są trzy miesiące dla małych i średnich przedsiębiorców, a cztery dla pozostałych. Termin ten biegnie od dnia wszczęcia postępowania naprawczego. Jeśli układ nie zostanie zawarty w tym czasie, to z mocy prawa umarza się postępowanie naprawcze.

    Mniej długów

    Upadły, wobec którego zakończyło się już postępowanie upadłościowe z likwidacją, a który jest osobą fizyczną, będzie mógł od 1 października liczyć na oddłużenie. Musi złożyć w tej sprawie wniosek, a sąd może orzec o częściowym lub całkowitym umorzeniu jego zobowiązań niezaspokojonych w postępowaniu upadłościowym. Muszą jednak zostać spełnione określone warunki:

  • niewypłacalność upadłego była następstwem wyjątkowych i niezależnych okoliczności,

  • nie ma podstaw, aby pozbawić upadłego prawa prowadzenia działalności gospodarczej,

  • upadły rzetelnie wykonywał nałożone na niego obowiązki przez sędziego komisarza.

    Oddłużeniu nie podlegają jednak należności alimentacyjne, renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, wierzytelności ze stosunku pracy oraz składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe pracowników.

    GRAŻYNA ORDAK

  • Więcej o sędziach komisarzach, nadzorcach sądowych, zarządcach, syndykach oraz ich zastępcach - czytaj - Firma RADZI, JAK I Z KIM PRZEJŚĆ PRZEZ NAPRAWĘ, UKŁAD I UPADŁOŚĆ


  • | Bez polskich znaków |
    | Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
    | Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
    © Copyright by Presspublica Sp. z o.o.