Rzeczpospolita
06.04.04 Nr 82

Drukuj artykułWyślij artykuł
"Nie jestem panem życia i śmierci"

Chciałabym podziękować "Rz" oraz autorom wywiadu z dr. Philippem Schepensem - panom Maciejowi Bodasińskiemu i Lechowi Dokowiczowi ("Nie jestem panem życia i śmierci", "Rz" nr 69 z 22.03.2004 r.).

Doktor Philippe Schepens jako przewodniczący Światowej Federacji Lekarzy Szanujących Ludzkie Życie w swojej wypowiedzi poruszył wiele ważnych kwestii związanych z problemem eutanazji, jej niegodziwością, traktowaniem człowieka jak niepotrzebny przedmiot. Ciekawy jest aspekt finansowy, o którym nie słyszy się często.

Przypomina mi się hasło z czasów socjalistycznych, znane z ulicznych murów "Emeryci, popierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem". Zrobiliście swoje, możecie odejść. Całkowicie podzielam pogląd dra Schepensa, że eutanazja jest nieludzka i barbarzyńska. Jestem przekonana, że kluczem jest właśnie przywrócenie godności człowiekowi w podeszłym wieku i cierpiącemu.

Barbara Szymaniak, Warszawa


| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.