19.04.06 Nr 92
   RANKING SZKÓŁ WYŻSZYCH 2006
ROZMOWY Jak się studiuje w Krakowie
Tradycja i nowoczesność

Profesor Karol Musioł rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego
(c) BARTOSZ SIEDLIK

Dlaczego warto wybrać Uniwersytet Jagielloński?

Profesor Karol Musioł : Za kilka lat, gdy zakończymy budowę trzeciego kampusu uniwersyteckiego, zapewnimy studentom najlepsze w Polsce warunki nauczania, zgodne z najwyższymi standardami światowymi.

To za parę lat, a teraz?

Już w tej chwili warunki studiowania są dobre. W pierwszych kilku gmachach nowego kampusu - a co roku będą przybywać kolejne - mamy bardzo nowoczesne laboratoria. Skończyły się też problemy z wykładami dla dużych grup studentów. W nowym Auditorium Maximum jest klimatyzowana aula dla 1200 osób, którą można dzielić na pół oraz kilka dużych sal wykładowych. Nowe sale otrzymali też prawnicy, których studiuje najwięcej.

UJ szerzej otwiera się na świat.

Ogromną wagę przywiązujemy do tego, żeby nasi studenci część studiów odbywali za granicą. Już dziś wyjeżdża rocznie 800 osób, a będzie ich znacznie więcej. Umożliwia to wprowadzony u nas międzynarodowy system oceny studenta za pomocą punktów kredytowych (ECTS). Mamy kontakty z uczelniami całej Europy, a wkrótce będą też wyjazdy do Ameryki Łacińskiej, Chin, więcej osób pojedzie do USA. Dzięki umowom z uczelniami Francji, Austrii i Niemiec studenci dostają podwójny dyplom: polski i zagraniczny. Jesteśmy pierwszym uniwersytetem w Europie Środkowo-Wschodniej, który otrzymał akredytację amerykańskiego Departamentu Edukacji. Dzięki niej każdy student amerykański, który chce u nas studiować, dostać może w USA takie samo stypendium lub kredyt, jak na studiach w uczelni amerykańskiej. Akredytacja oznacza też pełne uznanie naszych dyplomów w Stanach Zjednoczonych.

Dlaczego wyjazdy są takie ważne?

Każdy, kto część studiów spędził za granicą, wraca odmieniony. Jest odważniejszy, lepiej daje sobie radę w życiu i na dalszych studiach, poznał mechanizmy, jakimi rządzi się świat, doszlifował język obcy.

Ale nie wszyscy mogą wyjechać.

Im chcemy zapewnić wykłady w języku angielskim. Na razie mamy je na kilku kierunkach, ale roczne kursy po angielsku chcemy wprowadzić na całym uniwersytecie. Języki obce to jeden z naszych priorytetów. W tym roku zaczęliśmy reformę ich nauczania. Każdy student ma mieć 240 godzin intensywnego lektoratu prowadzonego w niedużych grupach i nowoczesnymi metodami.

Jak uzyskać lepszą jakość kształcenia?

Pod koniec tego semestru przez Internet studenci będą mogli ocenić poziom wykładów i ćwiczeń. Źle ocenieni pracownicy, jeśli się nie zmienią, będą musieli odejść, a tych najlepszych docenimy i damy im wyższe wynagrodzenia. Staramy się też włączać studentów do działalności naukowej uczelni. W bardzo wielu dziedzinach, zwłaszcza na kierunkach przyrodniczych, prace magisterskie są częścią programu badawczego.

Jako wstęp do doktoratu?

Mamy najlepiej rozwinięte studia doktoranckie w Polsce, świetną kadrę do ich prowadzenia oraz najwięcej doktorantów: około dwóch i pół tysiąca. Chcemy, żeby te studia były znakiem rozpoznawczym UJ.

Doktoraty, a nie sześć wieków historii?

Jesteśmy dumni z tytułu najstarszego polskiego uniwersytetu, ale jednocześnie bardzo nastawieni na przyszłość. Choć tradycja i historia też są ważne. Dzięki nim nasz uniwersytet jest rozpoznawalny na świecie. Nasi studenci już na wstępie mają kilka plusów więcej niż ci z mniej znanych uczelni. Na koniec chciałbym powiedzieć o jeszcze jednym atucie studiowania na UJ: większość wydziałów mieści się w centrum lub blisko centrum Krakowa, najpiękniejszego polskiego miasta z jego niezwykłą atmosferą, jakiej nie ma gdzie indziej. Tu najlepiej spędzać czas studiów.

Rozmawiał Jerzy Sadecki



Drukuj artykuł Drukuj artykuł Wyślij artykuł Wyślij artykuł

 

| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.