Skład Martinez - Pichon, Orozco, Arizala (71 Passo), Nasera - Vargas (67 Valencia), Guarin (77 Velez), Castrillon (43 Viafara), J. Moreno - Yanes (67 M. Moreno), Murillo (46 Patino)
Trener Reinaldo RUEDA
«
»
Powiedzieli przed meczem
Maciej Żurawski Poczekajmy jeszcze trochę z popadaniem w depresję, choćby do sparingów z Kolumbią i Chorwacją. Jeśli w nich pójdzie źle, będzie można się niepokoić, ale i tak rozliczeni będziemy dopiero z tego, co osiągniemy na mundialu.
Marcin Baszczyński Kolumbia to zespół przypominający stylem gry Ekwador, naszego pierwszego rywala w MŚ. Wydaje się jednak, że prezentuje nieco wyższy poziom, ma lepszych
piłkarzy, dlatego będzie to dla nas pożyteczny sprawdzian. Szczytny cel dodatkowo nas
zmobilizuje.
Kamil Kosowski Dobry występ na pewno przybliży do miejsca w pierwszym składzie.
Powiedzieli po meczu
Trener Kolumbii Reinaldo Rueda Mecz nam się bardzo udał. Jestem oczywiście zadowolony przede wszystkim dlatego, że pokazaliśmy bardzo otwarty futbol
Trener Paweł Janas Zespół ciężko pracował podczas zgrupowania, zagraliśmy poważny mecz towarzyski po długiej przerwie i widać było braki w dynamice i szybkości. Pod tym względem czeka nas jeszcze praca. Mamy jeszcze dziewięć dni na zgrupowaniu w Niemczech, aby niektóre mankamenty
wyeliminować
Jacek Bąk Mecz od początku nie układał się po naszej myśli. Dodatkowo straciliśmy dość dziwne bramki i nie potrafiliśmy nic zmienić w naszej grze. Na mundialu musimy zagrać o wiele lepiej.
Mirosław Szymkowiak Słabo graliśmy i przegraliśmy zasłużenie.
Tomasz Kuszczak To pewnie będzie bramka roku. Niechcący stałem się "bohaterem" meczu. Popełniłem wielki błąd i pewnie więcej już tego nie powtórzę. Źle obliczyłem lot piłki, byłem
przekonany, że przeleci nad poprzeczką, a że było ślisko nie chciałem ryzykować łapania jej.
Artur Boruc Chcieliśmy dobrze, ale nie wyszło.
Michał Żewłakow Nie było sił, nie było szybkości, nic nie było. My byliśmy słabi, a publiczność dostroiła się do naszego poziomu.
Ireneusz Jeleń Mam nadzieję, że kibice wybaczą nam tę wpadkę i będą z nami na dobre i
na złe.
Michał Listkiewicz, prezes PZPN W pełni ufam Pawłowi Janasowi