|
|
mecz towarzyski | mistrzostwa świata niemcy 2006
Data 14.05.2006 Miejsce Wronki Sędzia Arkadiusz Pruś (USA) Widzów 3000
Bramki Mila (15.), Rasiak (48. i 84.), Saganowski (73.)
Kartki Scherfchen (ż)
Skład Kuszczak (46. Boruc) - Żewłakow (85. Kuś), Bosacki, Gancarczyk (46. Wasilewski), Rząsa - Kosowski, Mila, Scherfchen (63. Giza), Jeleń - Sosin (46. Rasiak), Frankowski (24. Saganowski)
Trener Paweł JANAS
Bramki -
Kartki -
Skład Knudsen (45. Mikkelsen) - S. Olsen, Danielsen (80. Norsoe), Nielsen, Benjaminsen (62. B. Olsen), Samuelsen (69. Jorgensen), Borg, Jacobsen, Joensen (56. Elttor), Johannessen, Petersen (80. Horg)
Trener Jogvan OLSEN
Powiedzieli przed meczem
- Wojciech Kowalewski, bramkarz Szkoda, że mecz we Wronkach nie odbędzie się w terminie FIFA. Z tego powodu władze klubu nie pozwalają mi na przyjazd do Polski. ("PS")
- Marek Saganowski Wierzę, że nawet na tle słabszego rywala takiego jak Wyspy Owcze można się pokazać. A ja jestem w formie. ("GW")
- Łukasz Sosin Wszyscy liczą nam, ile to goli strzelimy Wyspom. Żebyśmy się tylko nie przeliczyli. W Europie już nie ma frajerów. ("PS")
- Ireneusz Jeleń W takim meczu może szwankować gra zespołowa, bo każdy będzie myślał o swojej szansie na mundial. Mam nadzieję, że nie wpadniemy w taką pułapkę. ("PS")
Powiedzieli po meczu
- Paweł Janas Chciałbym podziękować
przede wszystkim rywalom, za to, że zgodzili się zagrać w tak
nietypowym terminie. Zależało mi też, żeby rozegrać mecz z
reprezentacją, a nie z przeciwnikiem ligowym. Gra nie była
najlepsza, ale oni pierwszy raz ze sobą grali. Podstawowy skład na mundial znam już od
dawna, to zgrupowanie miało tylko wyłonić dublerów. O szczegóły
mnie nie pytajcie, bo i tak nie odpowiem. (PAP)
- Jogvan Martin Olsen, trener Wysp Owczych Byłem bardzo
zaskoczony postawą swojego zespołu w pierwszej połowie. To zupełnie inna drużyna, niż ta, która występowała w
eliminacjach do mistrzostw świata. Stąd ich gra była dla mnie
miłą niespodzianką. Zbyt łatwo daliśmy sobie strzelić pierwszą i
drugą bramkę. Po przerwie widać było już różnicę pomiędzy moimi
piłkarzami, a profesjonalistami, jakimi są polscy zawodnicy. (PAP)
- Michał Żewłakow W pierwszej połowie obrona była
dziurawa, w drugiej bardziej czuliśmy grę i było już lepiej. Z
lepszą drużyną w takim składzie byśmy nie pograli. (PAP)
- Kamil Kosowski To niby był dla większości z nas sprawdzian
przed powołaniami, ale chyba bardziej chodziło o to, żebyśmy
mieli taki ostrzejszy trening. (PAP)
Artykuły z "Rzeczpospolitej"
|
|