|
|
 Grzegorz Piechna | mistrzostwa świata Niemcy 2006
 Fot. M. Walczak/Fotorzepa
BIOGRAM
Pozycja napastnik
Wiek 30 lat
Wzrost 180 cm
Klub Korona Kolporter Kielce
Poprzednie kluby Modrzewianka Modrzew, Pilica Tomaszów Maz., WOY Bukowiec Opocz., Ceramika Opoczno, Pelikan Łowicz, Ceramika Paradyż, Heko Czermno
OSTATNIE WYSTĘPY
- 2006.05.10 Cały mecz ligowy z GKS BOT Bełchatów (0:0)
- 2006.05.06 Cały mecz ligowy z Górnikiem Łęczna (0:3)
- 2006.04.29 Cały mecz ligowy z Legią Warszawa (2:2), kilka razy zagroził bramce rywali, w tym raz trafił w słupek
- 2006.04.21 Cały mecz ligowy z Wisłą Kraków (1:0)
- 2006.04.18 Cały mecz ligowy z Lechem Poznań (1:1), zdobył bramkę
- 2006.04.15 Cały mecz ligowy z Górnikiem Zabrze (4:1), zdobył dwie bramki
- 2006.04.11 Do 74. minuty w meczu ligowym z Amicą Wronki (3:0), zdobył dwie bramki
- 2006.04.07 Cały mecz ligowy z Arką Gdynia (1:0), zmarnował dobrą okazję do zdobycia bramki
- 2006.04.04 Od 73. minuty w meczu ligowym z Pogonią Szczecin (0:1)
- 2006.04.01 Do 59. minuty w meczu ligowym z Zagłębiem Lubin (1:1), nadal daleki od formy z rundy jesiennej
- 2006.03.25 Od 66. minuty w meczu ligowym z Wisłą Płock (0:1), niczym się nie wykazał
- 2006.03.21 Cały mecz półfinału Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin (0:0)
- 2006.03.14 Druga połowa półfinału Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin (0:2), nie miał ani jednej sytuacji podbramkowej
- 2006.03.11 Cały mecz ligowy z Polonią Warszawa (1:1)
- 2006.03.07 Cały mecz w ćwierćfinale pucharu Polski z Legią Warszawa (3:0), jego bramka w dogrywce zdecydowała o wyeliminowaniu Legii
- 2006.02.16 Cały mecz sparingowy z Worsklą Połtawa (0:2)
- 2006.02.08 Do 60. minuty w meczu sparingowym z FK Jablonec (2:3), strzelił jedną z bramek
- 2006.02.07 Nie grał w meczu sparingowym z Energią Władywostok (0:1)
- 2006.02.04 Cały mecz i bramka w meczu sparingowym z Dinamo Tbilisi (1:1)
- 2006.02.02 pierwsza połowa meczu sparingowego z Sigmą Ołomuniec (0:0)
- 2005.12.10 Cały mecz ligowy z Odrą Wodzisław (1:1)
REPREZENTACJA
Debiut 16.11.2005 w meczu z Estonią
Ostatnio w reprezentacji 16.11.2005 w meczu z Estonią
Mecze 1
Wygrane 1
Remisy 0
Przegrane 0
Bramki strzelone 1
Czas na boisku 44 min.
SAM O SOBIE
Naczytałem się o sobie tyle krytycznych uwag, tyle bzdur... Teraz pewnie zaczną przypominać mi się ci ludzie, którzy klepią mnie po plecach, gdy jest dobrze, a jak nie idzie, gadają na mnie niestworzone rzeczy za moimi plecami. Co cię nie zabije, to wzmocni. ("Echo Dnia", kwiecień 2006)
Po tej cholernej kontuzji nie doszedłem do wysokiej formy. Na obozie na Cyprze 8 lutego rozorali mi nogę na piszczeli. Wyglądało to okropnie, aż widać było kość. Założono mi pięć szwów. Paskudzi się do teraz. Gram w opatrunku i uważam na tę nogę. I nie mogę dojść do wysokiej formy. Ten uraz jest przyczyną wszystkich kłopotów. ("GW", marzec 2006)
Trzeba pojechać do Rijadu [na mecz towarzyski z Arabią Saudyjską 29 marca], zdobyć jakiegoś gola i wtedy dostanę powołanie na kolejny mecz. Konkurencja w napadzie drużyny narodowej jest niesamowita. Pewniacy Żurawski, Frankowski, do tego dochodzą Rasiak, Niedzielan, Saganowski, Paweł Brożek, Jeleń i ja, Grzegorz Piechna, zawodnik, który jeszcze stosunkowo niedawno grywał w czwartej lidze. Życie nauczyło mnie pokory i umiejętności patrzenia na wszystko z dystansem. A do Niemiec jest tak blisko, a jednocześnie tak daleko. ("Echo Dnia", marzec 2006)
To był bardzo wyjątkowy rok. Moja kariera potoczyła się szybko. Nazywam to karierą, bo przygoda z piłką to była w trzeciej lidze, a teraz to kariera. Gdyby ktoś dwa lata temu stwierdził, że będę miał szansę wyjazdu na mundial, to bym się popukał w głowę i powiedział, że ja wtedy będę grał w trzeciej lidze. Teraz jest ta szansa. Nie wierzyłem, że kiedyś wystąpię w reprezentacji. Ale nie wierzyłem też, że zagram w drugiej czy pierwszej lidze. A tu udało się nawet w debiucie zdobyć bramkę (PAP, grudzień 2005)
Techniki to nawet nie mam czasu pokazać, bo co dotknę piłki, już jest w bramce. Liczy się instynkt i to, że cała drużyna na mnie pracuje. Trzeba wiedzieć, kiedy krzyknąć do kolegów, żeby podali piłkę (październik 2005)
OSIĄGNIĘCIA
- 2006 Piłkarskie Oscary dla najlepszego napastnika ligi polskiej 2005 roku i dla odrycia roku w plebiscycie Canal +
- 2005Odkrycie Roku i Ligowiec Roku w plebiscycie "Piłki Nożnej"
- 2005najpopularniejszy sportowiec Świętokrzyskiego w kilku plebiscytach organizowanych przez lokalne media
Artykuły z "Rzeczpospolitej"
OPINIE
- Trener Paweł Janas: "Piechna na razie strzelił kilkanaście goli w polskiej lidze. Fajna sprawa. Bo gra już taka fajna nie była. Dostał szansę przeciwko Estonii i ją wykorzystał. Ale w meczu reprezentacji B ze Szkocją już tak różowo nie było." ("GW", styczeń 2006)
- Izabela Piechna, żona piłkarza: "Nigdy nie myśleliśmy o ekstraklasie. Grzesiek nigdy nie rozmawiał ze mną na ten temat. O reprezentacji nawet nie marzył. Ale grał dobrze, niezależnie od ligi, w której występował. Jeździłam na mecze, to wiem! Strzelał po kilkadziesiąt goli rocznie: prawą, lewą nogą, głową. Nie schodził poniżej pewnego poziomu. Nie mieliśmy chwil zwątpienia, bo on ciągle wspinał się po drabinie swojej kariery. " ("Tylko Piłka", grudzień 2005)
|
|