Maciej Skorża | mistrzostwa świata Niemcy 2006

Fot. B. Siedlik/Fotorzepa

BIOGRAM

Funkcja II trener
Wiek 34 lata
Wykształcenie Absolwent AWF w Warszawie
Poprzednie zajęcia piłkarz Radomiaka i AZS-AWF; trener juniorów Legii Warszawa; trener w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Piasecznie; trener juniorów i rezerw Amiki Wronki; szef banku informacji reprezentacji młodzieżowo-olimpijskiej; II trener w Wiśle Płock; trener Amiki Wronki

OSIĄGNIĘCIA

  • 2004/05 Awans do fazy grupowej Pucharu UEFA (Amica Wronki)
  • 2002 Mistrzostwo Polski w kategorii juniorów starszych (Amica Wronki)
                  
« »
                  

SAM O SOBIE

Odszedłem [z Amiki], bo wyniki uzyskiwane przez Amikę Wronki były dalekie od oczekiwań. Już wiem, że muszę skupić się wyłącznie na pracy z reprezentacją Polski. Już od pewnego czasu robiłem dobrą minę do złej gry. Innymi słowy, coraz mocniej zdawałem sobie sprawę, że łączenie pracy w kadrze z funkcją ligowego trenera może odbywać się ze szkodą dla jakości wykonywanej przeze mnie pracy. I wiedziałem, że byłoby mi coraz trudniej, ponieważ na wiosnę współpracownik selekcjonera powinien się koncentrować już wyłącznie na pracy z reprezentacją. To już nie chodzi tylko o udział w zgrupowaniach, ale również o analizowanie gry kandydatów do gry w kadrze ("Przegląd Sportowy", listopad 2005)

OPINIE

  • Prezes PZPN Michał Listkiewicz: "Przed nami przygotowania do mundialu. Jeśli Maciej Skorża zrezygnował z pracy w Amice Wronki, to tym lepiej dla reprezentacji Polski. Bardzo denerwują mnie natomiast sugestie, że to ja stawiałem trenerowi Skorży warunek: albo klub, albo reprezentacja. One nie mają nic wspólnego z prawdą. Mnie nic do tego, co robił Maciej Skorża w Amice" ("Przegląd Sportowy", listopad 2005)
  • Stefan Szczepłek, dziennikarz sportowy "Rz": "Człowiek to skądinąd sympatyczny i Bogu ducha winien, że nim grają, ale chyba nie ma świadomości, w co się pakuje. Wystarczy posłuchać, jak na treningu piłkarze kadry zwracają się do Skorży. Nie słyszałem, żeby ktoś mu powiedział - panie trenerze. Ma 32 lata, żadnej przeszłości piłkarskiej i niewielką trenerską. Jeśli Polska awansuje do finałów mistrzostw świata, to może będzie polski Jose Mourinho. A jeśli nie?" (maj 2004)
| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.