wydarzenia | mistrzostwa świata niemcy 2006

Muzyczne mistrzostwa Gwiazdy w pogotowiu
Wielkie granie

Renata Wróbel, PAP, www.FIFAworldcup.com (aktualizacja 29.03.2006, 16:40)

Mistrzostwa świata w piłce nożnej okazują się wydarzeniem znacznie przekraczającym swój standardowy sportowy wymiar. Lekarze, drogowcy, kontrolerzy ruchu lotniczego - wiele grup liczy na to, że protest podczas turnieju w szczególny sposób zwróci uwagę na ich racje. Szczególną szansą mistrzostwa są dla muzyków. Strajkować jednak nie będą. Wręcz przeciwnie

Zbigniew Hołdys jest jednym z jurorów polskiego konkursu na mistrzowską piosenkę
Fot. Piotr Gęsicki/Fotorzepa

Przy okazji piłkarskich mistrzostw świata przypominają o swoim istnieniu popartyści. W Niemczech autorem oficjalnej mundialowej piosenki został jeden z najlepiej rozpoznawalnych niemieckich muzyków - Herbert Grönemeyer. W 1984 roku wyrzuciła go na bruk jego własna wytwórnia płytowa. Jeden z albumów sprzedał się w nakładzie poniżej 1500 egzemplarzy. Krytycy narzekali, że artysta bardziej mamrocze niż śpiewa. Jego utwory, jak "Flugzeuge im Bauch", "Bochum" czy "Alkohol" stale jednak porywały publiczność na koncertach.

Wielki komercyjny powrót nastąpił, gdy Herbert Grönemeyer - prawdopodobnie mimo wszystko najpopularniejszy wokalista w Niemczech - napisał "Celebrate the Day" - oficjalny hymn piłkarskich mistrzostw świata. Utwór zostanie ujawniony szerokiej publiczności 12 maja na płycie 'Głosy', zawierającej też inne muzyczne produkcje związane z mistrzostwami. Będą wśród nich przede wszystkim: oficjalna piosenka imprezy "Time of our Lives", wykonywana przez kwartet Il Divo (Sebastian Izambard, Carlos Marin, David Miller i Urs Buhler), a także utwory innych wykonawców, takich jak Shakira, Eros Ramazzotti i Youssou N'dour.

Każdy z poprzednich finałów piłkarskich mistrzostw miał swoją oficjalną melodię, na przykład w 1998 roku Ricky Martin śpiewał "La copa de la vida", a w 2002 Anastacia wykonywała "Boom".

Wiele narodowych ekip zgłaszało też narodowe piosenki. Anglicy w tym roku już wybrali. Zwycięzcą wewnątrzkrajowego konkursu została grupa Embrace z utworem "World at Your Feet" i nadzieją na powtórzenie sukcesu piosenki "World in Motion" grupy New Order z 1990 r.

Polacy też poszukują swojej melodii. Wielu pamięta Marylę Rodowicz i pseudofolklorystycznych tancerzy z piosenką "Futbol, futbol" z 1974. Zrobiła karierę, bo w 1974 i polscy futboliści zachwycili świat. Była też pochodząca z konkursu telewidzów melodia "Polska gola, Polska gola, taka jest kibiców wola". Dzieci w mundialowym studiu wysławiały krowy mające "reklamować polskie mleko". Łazuka śpiewał "Entliczek, pentliczek, co zrobi Piechniczek". Tenor Marek Torzewski próbował w 2002 roku poderwać Polaków hasłem "Do przodu, Polsko"...

Teraz znowu demokratycznie odwołujemy się do konkursu. Konkurs "Hit na mundial" potrwa kilka tygodni. Finałowa gala odbędzie się 12 maja. Jako pierwszy zgłosił się zespół "De Mono". W jury zasiądą m.in. autorytety branży muzycznej i futbolowej - Zbigniew Hołdys i Andrzej Strejlau. - Oczekuję, że będzie to utwór, który każdy zaśpiewa tak, jak wykonuje się pieśni bojowe. Może mieć tylko pół minuty, ale niech przypomina rytualną pieśń wojownika, podobnie jak ma to miejsce na przykład w Nowej Zelandii. Musi to być taka piosenka, którą człowiek zmęczony po całym dniu pracy, wyrwany w środku nocy, zaśpiewa w sekundę - powiedział Hołdys, były lider "Perfectu".

| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.