"Rzeczpospolita" daje świadectwo prawdzie
Nie ma chyba na rynku drugiej takiej gazety, której chodzi o opisywanie, a nie kreowanie rzeczywistości. Gdy widzę zaangażowanie ściśle partyjne innych tytułów, oddycham z ulgą, że tam nie przyszło mi pracować. Nie wytrzymałabym chyba ani dnia, nawet gdyby zgadzałoby się to z moimi poglądami politycznymi. W "Rzeczpospolitej" cenne jest to, że publikuje się na jej łamach teksty autorów, których dzieli często przepaść, ale łączy jedno: rzetelny warsztat obserwatora i samodzielność myślenia. Mam staromodne podejście do zawodu - dziennikarz daje świadectwo prawdzie. Nie tworzy świata, ale go opisuje. Tak się składa, że to właśnie w "Rzeczpospolitej" mam tę wolność, która pozwala wykonywać ten zawód wedle owych, konserwatywnych zasad.
Joanna Lichocka