![]() |
|
WYBORY 2005 - SYLWETKI KANDYDATÓW
Przeszli do drugiej tury Pozostali(kolejność alfabetyczna)
NIE ZŁOŻYLI LIST POPARCIA W PKW
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "Praca przy filmie to bardzo ciężka robota. Na pewno nigdy w życiu nie chciałem być aktorem" "Nie widzę powodu, żeby w kraju, gdzie większość jest katolicka, katolik nie miał prawa publicznie mówić o tym, że jest katolikiem. Jestem katolikiem i byłem nim całe życie, chociaż w różnych jego fazach byłem w różnym stopniu w praktykach gorliwym katolikiem. Taka jest prawda." "Kaczyński akurat teraz, na kilka dni przed wyborami prezydenckimi, postanowił poinformować, jak będzie wyglądała strategia rozwoju Warszawy na najbliższe 15 lat. Tak, jakby nie mógł zrobić tego ani w sierpniu, ani w listopadzie" "Mój mąż nie znosi kapeluszy. Będę musiała wybierać coś mniejszego na głowę" "Nie walczymy o raj na ziemi; większość z nas jest katolikami i wie, że raju na ziemi nie będzie. Chcemy, by złodziejstwo, korupcja i niesprawiedliwość nie ujawniało się z całą bezczelnością, by nie dominowało naszego życia. I to jest możliwe" "Uchyliliśmy drzwi do nowej rzeczywistości, jaką może być, będzie IV RP. Uchyliliśmy drzwi do rzeczywistości, w której nie będzie funkcjonowało przeklęte prawo, kto silniejszy ten lepszy" "Lech Kaczyński powiedział to wreszcie wyraźnie, że Jarosław Kaczyński nie zdecydował się na tworzenie rządu dlatego, że obawiał się, iż to zaszkodzi Lechowi Kaczyńskiemu w kampanii prezydenckiej" "Jarosław Kaczyński, który jest niewątpliwie mistrzem gier politycznych, prowadzi jakąś grę. To wszystko jest podporządkowane temu, żeby Lech Kaczyński został prezydentem" "Jeśli nie wiedział, to jaki jest jego stosunek do tej zabawy państwem?" "Rozumiem, że generalnie Lech Kaczyński liczy na wielką koalicję słuchaczy ojca Rydzyka i oczywiście również tych, którzy głosowali do niedawna na Leszka Millera" "Kandydatka PO tkwi w błędzie i w uporze, i powtarza te same słowa, które wielokrotnie były prostowane" "Będę zaciskał wszystkie kciuki, jak się da, to także duże paluchy u nóg, żeby Lechu wygrał" "Pamiętam rok 1969, kiedy ja mogłem po raz pierwszy wziąć udział w komedii - tak wtedy wyglądały wybory. Wy macie to szczęście, że bierzecie udział w rzeczywistych wyborach i one nie są ani pierwsze, ani drugie, ani trzecie". "Mój brat rozbił +układ warszawski+ i ta łobuzeria warszawska za to go nienawidzi" . "Pozwany Lech Kaczyński wykorzystuje mój wizerunek i moje dane osobowe i w ten sposób narusza moje dobra osobiste". "To nie jest człowiek z LPR. To nie jest Donald Tusk ani żaden inny człowiek powiązany z lewicą. To jest kandydat związany z prawicą, bardzo liczący się w sondażach, mający realne szanse na wejście do drugiej tury i zwycięstwo". "Nie sądzę, żebym nie mógł z podniesionym czołem zaprezentować całego swojego życiorysu, od chwili, gdy byłem człowiekiem nawet tylko bardzo względnie dorosłym, aż do dzisiaj, z wszystkimi jego sukcesami, ale także niepowodzeniami". "Zbudujemy taką Polskę, o jakiej marzyli odważni ludzie 25 lat temu, którzy wbrew wszystkim potęgom tego świata podjęli walkę i ją wygrali. My też wygramy, zbudujemy Polskę na miarę naszych oczekiwań i wyzwań obecnego stulecia. Zbudujemy IV RP". "Jest człowiekiem, którego poglądy są stałe, którego zalety są znane. Dlatego jestem z nim i jestem z państwem" "Moja kampania będzie w tej chwili zdecydowanie bardziej intensywna, najbliższe dni to są oczywiście różne imprezy związane z obchodami rocznicy +Solidarności+. Natomiast później zacznie się już bardzo intensywna kampania". "Uważam, że poparcie jakiekolwiek innego kandydata niż Lecha Kaczyńskiego w ogóle nie powinno wchodzić w grę. To by było dla nas nieszczęście, gdybyśmy weszli w konflikt z PiS, jeśli może się okazać, że w wyniku wyborów parlamentarnych to jest jedyne ugrupowanie, z którym, ze względu na pewne zbliżenie programowe, możemy mieć wspólny język". "Mąż nie chodzi po sklepach. Kiedyś kupowałam kilka garniturów, mąż jeden wybierał, a resztę odnosiłam do sklepu. Teraz szyje krawiec. Nadal zaopatruję męża w buty. Lubi eleganckie i wygodne, ale ma szeroką stopę i trudno je dobrać" "Dziś żyjemy w takim świecie, w którym od kandydata na prezydenta żąda się tego, by wiedzieć na jego temat bardzo dużo. Rodzina jest jedną z przesłanek, które definiują człowieka. Tego rodzaju są po prostu w tej chwili społeczne wymogi. (...) Jestem człowiekiem, którego rodzina ukształtowała w szczególnym stopniu, szczególnie moja mama. Jako człowiek dorosły, kiedy zakładałem rodzinę, miałem szczęście, bo akurat dla mnie rodzina jest podporą w życiu." "Jestem z pokolenia przedinternetowego i codziennie dowiaduję się o jego [Internetu - przyp. red.] nowych zastosowaniach" "Nie ma jakichkolwiek materiałów wskazujących, by Lech Kaczyński współpracował z SB i nie ma żadnych podstaw, by kwestionować prawdziwość jego oświadczenia" "Kampania Lecha Kaczyńskiego od pierwszego dnia pełna jest agresji,oskarżeń i pomówień, to ciągłe obrzucanie przeciwników politycznych błotem. To nieustające wysiłki, żeby podzielić Polaków na lepszych i gorszych" "Znam pana Lecha Kaczyńskiego, mogę powiedzieć, że znam także pana Mieczysława Wachowskiego i w sporze między tymi politykami nikt przyzwoity nie może mieć wątpliwości, kto jest człowiekiem przyzwoitym, a kto nie. Z drugiej strony, Kaczyński był jedną z osób walczących przez lata o to, by w Polsce nawet przedstawiciel najwyższej władzy musiał respektować prawo i wyroki sądów" "Ja niczego od Donalda Tuska nie oczekuję. Co najwyżej tego, żeby nie opowiadał się po stronie Wachowskiego." "Dopiero co Lech Kaczyński złamał konstytucję, zakazując bezprawnie demonstracji, a teraz został skazany za przestępstwo umyślne. Trzeba powiedzieć: dość! Pora odejść! Taki prezydent nie może rządzić Polską" "Wygłasza Pan ekonomiczne absurdy, które pokazują pańską niekompetencję. Nikt nie jest za tym, żeby w Polsce były głodne dzieci. Dlaczego są? Bo ich rodzice nie mają pracy. A nie mają pracy, bo ludzie o takich kwalifikacjach gospodarczych jak Pan, zabierają się do rządzenia. Ma Pan infantylne spojrzenie na budżet państwa. Jakbym słyszał Leszka Miller, który wszystko był gotów obiecać." "Ja do piwiarni nie chadzam, ale wieczorami siadam sobie czasem ze znajomymi w restauracji Hawełka obok Sejmu. Założyłem się z nimi, że jako prezydent też będę tam przychodził." "Chodzi o to, by obecne państwo odwrócone tyłem do obywatela stanęło do niego przodem i by zaczęło załatwiać sprawy Polaków" "Nie ukrywam, że chciałbym być premierem, jak każdy polityk. Gdyby to jednak miała być przeszkoda w prezydenturze mojego brata czy dobrym odbiorze przyszłego rządu, nie będę robił problemu" "Coraz wyraźniej widać, że Aleksander Kwaśniewski przez dziewięć lat prezydentury był potężną osobą w sferze biznesowej, przy czym działał nie na podstawie formalnych uprawnień, lecz nieformalnych układów. Zamierzam te układy zdecydowanie przeciąć. I samo to będzie istotnym przyczynieniem się do przeprowadzenia rewolucji moralnej w Polsce." "Jeśli prawdę mówi prezydent Warszawy Lech Kaczyński, kiedy
twierdzi, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa
warszawiakom z powodu manifestacji kilkuset gejów i lesbijek, to
jak chce zapewnić bezpieczeństwo 40-milionowemu narodowi?" "Gdyby Kaczyński wygrał prezydenturę, miałby opinię człowieka, który reprezentuje stanowisko źle widziane w Europie, polityka stosującego środki administracyjne do narzucania swego światopoglądu. Nie budziłoby to szczególnie miłych ocen naszego kraju. W Europie nie jesteśmy sami i nie sądzę, by kraje zachodnie chciały od nas i Kaczyńskiego uczyć się moralności."
W Internecie: www.lechkaczynski.pl
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "On jako prezydent może przed niebezpiecznymi ustawami obronić" " Jeśli opinia publiczna - nawet jeśli to jest opinia publiczna reprezentowana przez młodzieżówkę PiS - chce znać każdy szczegół, proszę bardzo, ma do tego prawo" "Mama gotuje zwykle pomidorową lub ogórkową, a na drugie jakiś kotlet i ziemniaki" "Polski naród jest zdrowy, władza jest chora. Musimy naprawić władzę" "Jeśli politycy mieliby się w czasie tworzenia rządu kłócić z powodu wyborów prezydenckich, to lepiej, żeby tego nie robili przez najbliższych kilka dni, bo ostatnia rzecz, jaka jest potrzebna nowej koalicji, to przesadne emocje. Ja będę robił wszystko, nawet jeśli niektórzy będą wobec mnie złośliwi, czy nieprzyjemni, żeby pomóc, a nie konfliktować" "Nabieram sam głębokiej wiary, że jeśli nie popełnimy błędów, jeśli nie zawiedziemy pokładanych w nas nadziei milionów wyborców, którzy dziś deklarują poparcie dla Platformy Obywatelskiej i dla mnie - to nadejdzie znów moment, kiedy z dumą będziemy chcieli wieszać biało-czerwoną przed swoim domem, firmą, nie tylko z okazji świąt". "Wydawał mi się liberałem, ale mnie rozczarował". "Zarzuty uważam za wyraz bezradności albo wstydu - niektórzy z konkurentów mają powód do wstydu, że nic nie robili w sprawie Białorusi, kiedy należało to rozpocząć" "Przez wiele miesięcy mówiono nam, że nasz kandydat na prezydenta jest niepoważny i nie wygra wyborów. Specjaliści od tzw. czarnego PR w innych sztabach uznali, że nie sensu tracić czasu na kogoś takiego jak Donald Tusk, a teraz, mam wrażenie, dostrzeżono ten błąd i zabrano się za jego naprawianie z dużą gwałtownością" "Gdyby pan Tusk zajmował się Białorusią tak, jak ja się zajmowałem np. Ukrainą, to miałbym pewność, że w jego osobie mamy wybitnego specjalistę od spraw białoruskich. Ja takiego wrażenia nie mam" "Z naprawą Rzeczpospolitej, tak jak z naprawą każdego państwa, pewnie będzie trochę tak, jak z niemieckimi autostradami - ta naprawa nigdy się nie kończy" "Rozpatrując moją obecną sytuację, doszedłem do wniosku, że nie wygram wyborów prezydenckich. Zdecydowałem jednak, że zrobię wszystko aby wizja Polski jaką miałem, nie poszła na marne. Uważam za swój obywatelski obowiązek poprzeć kandydaturę pana Donalda Tuska". "Nie obawiam się wzrostu poparcia dla Tuska, bo elektorat Religi jest w tej chwili mizerny" . "Na podłym oczernieniu Włodzimierza Cimoszewicza skorzystał jego główny rywal Donald Tusk". "Mam przekonanie, że im więcej będzie prawdy w tej kampanii, tym moje szanse będą większe, bo ja jestem bardzo pewny swojego życia. Mnie polowanie na haki kompletnie nie emocjonuje, nie mam żadnego poczucia zagrożenia związanego z tym, co ktoś znajdzie w jakichś dokumentach, teczkach, bo nie mam powodu. Natomiast pomysłowość specjalistów od czarnego PR, zarówno w obozie pana Cimoszewicza, jak i pana Lecha Kaczyńskiego, może być bardzo duża. Już dochodzą do mnie takie sygnały". "Nie chcę popierać Tuska jedynie słowami, chcę działać. Będę tłumaczył, że to on jest najlepszym kandydatem" "Nie jestem misjonarzem. Zdaję sobie sprawę, że dzisiaj nowoczesna polityka, a Polska zasługuje na nowoczesną politykę, nie potrzebuje wodzów i misjonarzy. [Potrzeba] przywódców, ale takich, którzy rzetelnie wykonują swoje obowiązki, a nie wiodą ludzi na manowce i roztaczają przed nimi złudzenia. Wiem, że jest to możliwe. Wierzę też bardzo w swoje możliwości i w swoje siły. Jeśli poważnie traktuje się każdego człowieka, ale nie na zasadzie rzucania obietnic, a ja się bardzo przejmuję każdym człowiekiem, co nie znaczy, że dla każdego mam dobre słowo czy dobrą obietnicę, bo staram się być odpowiedzialny za słowo." "Super Tusk ma krótkie nóżki, ale pewnie zmierza na nich do fotela w Pałacu Prezydenckim. Jego szanse są spore, bo ma aż cztery życia. (...) Tusk musi się uporać z lodowymi blokami Samoobrony, bałwanami ZUS, kamiennymi potworami z SLD i bombami z logo LPR. W nagrodę obok Pałacu Prezydenckiego czeka transparent +Donald jest cool+". "Chciałbym, abyśmy pamiętali, jak wygląda wiarygodność panów Millera, Oleksego, Belki i Cimoszewicza, żebyśmy - jako Polacy - pamiętali, jak brzmiały ich deklaracje cztery lata temu i jak drastycznie odległe od ich deklaracji są realia tych czterech lat" "Robię wszystko, żeby w Polsce zaczął zwyciężać model władzy, która nie wymaga pałacu, wielkiego brzucha, głębokiego basowego głosu, limuzyny i ochroniarzy." "Sprawa była króciutka, bo jej akta to oświadczenie lustracyjne, akta paszportowe, z których nic negatywnego nie wynika i dokumenty z IPN, według których pan Tusk był w zainteresowaniu SB, ale jako osoba niepokorna" "Bardzo cenię Donalda Tuska, ale powinien on zdać sobie sprawę, że jego szanse na sukces w wyborach prezydenckich są ograniczone" "Jeśli przyjąć, że ten wóz zwany Polską ugrzązł w błocie, to Cimoszewicz chce go cofnąć. Ja - przepchnąć do przodu, a Lech Kaczyński - dokładnie zbadać, czy winny jest woźnica, konie czy może pękło koło. "Taki Kulczyk ma pięciu adwokatów tylko od podatków. W skomplikowanym systemie podatkowym bogaci znakomicie sobie radzą, a ciężko pracujących, zwykłych ludzi nie stać na szczwanego mecenasa" "Pańskie opinie niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Jeśliby wprowadzić Pana pomysły, to grupa najbogatszych płaciłaby wyjątkowo niskie podatki. Ale miliardów, które pozostałyby im w ręku, nie wydaliby na inwestycje, tylko na konsumpcję. A Polskę musi być stać na ochronę najuboższych, na dożywianie głodnych dzieci. Niedożywione dzieci, to hańba." "Jest dużo skromnych, przytulnych mieszkań służbowych, wystarczających także dla prezydenta. Pierwsze dziesięć lat małżeństwa przeżyliśmy na 10 metrach kwadratowych. A ostatnie 16 lat - na 60 metrach, razem z dwójką dzieci, psem i kotem. Dobytek Kancelarii Prezydenta jest absurdalny. Te wszystkie Wisły, Juraty, różne pałacyki." "Ja bym na ring z Gołotą nie wychodził. Gdybym miał włożyć rękawice i wejść na ring z Gołotą, to mimo, że okazał się kiepskim bokserem, pewnie miałbym strach w oczach i nie tylko." "Chcemy, by zmiana, która wisi w powietrzu, miała twarz Donalda Tuska". "Na bezrybiu i rak ryba, a więc Tusk jest najlepszym z tych polityków, których zauważam" "Nie rozumiem, dlaczego Donald Tusk tak poważnie mija się z prawdą. Choćby w stwierdzeniu, że "nie ma sporu ani wątpliwości co do oceny zdarzenia w Lublinie". Jest spór! (...) Mam wrażenie, że to, co się wydarzyło, jest jakąś szarżą etyczną Platformy, Donalda Tuska". "Kaszubi długo zastanawiają się nad ważną decyzją, ale jeśli ją podejmują, doprowadzają do zwycięskiego końca" "Donald, bracie, idziemy po zwycięstwo"
W Internecie: www.tusk.pl
Mówi kandydatka, mówią o kandydatce "Mam świadomość, że w castingu prezydenckim nie cieszę się największą popularnością" "Wybory są totalnie nieprzewidywalne, a ja mam zamiar walczyć do samego końca. Słabi mężczyźni się wycofują, silne kobiety walczą" "To nieprawda, że potencjalni wyborcy marszałka Cimoszewicza zostali osieroceni. Apeluję o poparcie do wszystkich Polaków, którzy pragną, żeby Polska była krajem wolnym światopoglądowo, walczącym z dyskryminacją. Nie boję się mówić o trudnych tematach, takich jak liberalizacja ustawy antyaborcyjnej, wierzę w Polskę wolną i niezależną" "Nie wycofam się z wyborów, będę robić wszystko, aby uzyskać jak najlepszy wynik. Dopiero się rozgrzewam" "Wybory prezydenckie to nie wyścigi konne, gdzie należy obstawić zwycięzcę. Wybory to sposób na wyrażenie własnej opinii. Taka jest istota demokracji. Dlatego będę prowadzić swoją kampanię prezydencką do samego końca, bo takie jest moje zobowiązanie wobec ludzi, którzy przychodzą na spotkania ze mną i udzielają mi poparcia" "Moja kampania wyborcza oparta jest na rozmowie z ludźmi i prezentowaniu rozwiązań dla Polski, która stoi dziś przed wielkim wyzwaniem walki z bezrobociem i ubóstwem. Bardzo chętnie porozmawiam z Wojciechem Olejniczakiem na temat jego wizji rozwiązywania polskich problemów. Odnoszę jednak wrażenie, że niestety nie ma on takiej wizji" "Sondaże mnie nie cieszą, ale też nie dziwią, dlatego że jestem osobą spoza polityki. Do wyborów jest jeszcze dużo czasu i wiele może się zmienić. To może być kampania niespodzianek" "Byliśmy pewni, że pan premier poprze kandydatkę Partii Demokratycznej. Jak się okazało nasza pewność wzięła górę" "Wokół tych konkretów będzie mój program oscylował. W kolejnych odsłonach będę mówiła, co to są te konkrety. Będą dotyczyły możliwości rozwoju naszej gospodarki, możliwości tworzenia nowych miejsc pracy i inwestycji" "Pracodawca, który nie zauważa dobra pracownika sam na siebie kręci bicz. Nawet ta +Biedronka+ przysłowiowa jest takim dokładnie przykładem, że ilość pieniędzy jaką oni muszą w tej chwili zainwestować w to, żeby zmienić wizerunek firmy po tym co się stało na pewno jest wielokrotnie większa niż to co mogliby wydać na urządzenia, które byłyby potrzebne, by praca nie była tak trudna i żeby zapłacić świadczenia" "Minimalistycznie patrząc usatysfakcjonuje mnie każdy wynik powyżej 2 proc. - z tego wystartowałam. Każdy +dorobiony+ procent to dla mnie - osoby, która jest poza głównym obiegiem mediów - wynik ciężkiej pracy i wielki sukces. Moi kontrkandydaci to w większości rasowi politycy, o wypracowanej rozpoznawalności i wizerunku, innymi słowy silne marki. Znaleźć swoje miejsce na półce jest trudno." "Polityka w Polsce jest zdominowana przez mężczyzn , dlatego bardzo, bardzo potrzebny jest jej pierwiastek kobiecości. Ten pierwiastek w Nice jest ogromny, a przy okazji ma ona wszystko to, co mają wspaniali mężczyźni" "Bądźcie solidarne. Idźcie do wyborów i głosujcie na mnie, nie głosujcie na przystojnych" "Po pierwsze nie ma wśród pozostałych kandydatów żadnej dobrej kobiety, a po drugie, nikt z kandydatów tak mnie nie przekonuje, żebym mogła na niego swój głos oddać" "Głównym motywem kampanii jest to, co jest najważniejsze dzisiaj dla Polski, to znaczy praca (...). Uważam, że przy tej identyfikacji najważniejszego polskiego problemu moja ekspertyza i moje wpływanie na rząd, na parlament i podpowiadanie rozwiązań, które mam taką nadzieję, pomogą radykalnie zmniejszyć bezrobocie, będzie motywem kampanii i tego, co się będzie w Polsce działo w najbliższych latach" "Będąc osobą słabo rozpoznawalną, muszę się dać ludziom poznać. Najlepszym na to sposobem jest poznanie nie przez kampanię w spotach telewizyjnych, ale w bezpośrednim kontakcie" "Dla mnie wyzwaniem jest odniesienie się do tych ludzi, którzy uznali, że to nie jest ich kraj, nie chcą ponosić odpowiedzialności, wyalienowanych i sfrustrowanych" "Było ileś oświadczeń Platformy [Obywatelskiej - przyp. red.] wskazujących, że wpisuje się ona w filozofię niechęci do biznesu. Oświadczyli na przykład, że przedsiębiorcy nie mogą być na listach wyborczych. Niby dlaczego? Czy my jesteśmy jakąś podrzędną kategorią? Jednym z powodów mojego kandydowania jest chęć walki z opiniami, że prywatny sektor to jest coś niedobrego, działającego niezgodnie z prawem i zblatowanego z polityką." "To osoba sympatyczna, choć w tych wyborach chyba nie odegra większej roli" "Sięgnięto po krzyk rozpaczy" "Zaproponowaliśmy Henrykę Bochniarz, która jest kompletnie nie z tej bajki. Nie jest spoconym facetem w dzisiejszym Parlamencie, który zastanawia się jak radykalnie powiedzieć i jak ciekawiej zainteresować społeczeństwo dekomunizacją, lustracją i Bóg wie jeszcze czym." "Przychodzę ze świata, gdzie wcale nie jest łatwo: gdzie także jest konkurencja, gdzie są konflikty, ale gdzie już dawno zrozumiano, że wartością podstawową jest porozumienie"
W Internecie: www.bochniarz.pl
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "Polska nie jest własnością Donalda Tuska ani Lecha Kaczyńskiego. W wyborach prezydenckich reprezentowana jest nie tylko prawica, ale również lewica" "Jeżeli Pan i pańscy koledzy z kierownictwa partii jesteście zaskoczeni wyborczą porażką, to oznacza tylko tyle, że nie rozumieliście do końca, co się wokół Was dzieje. Zapracowaliście przecież na ten wynik wspólnym wysiłkiem i dzisiaj zbieracie jego owoce" "To on na równi z dawnymi liderami SLD odpowiada za kiepski wizerunek polskiej lewicy. To w końcu Marek Borowski +pluł+ na Sojusz Lewicy Demokratycznej i obrażał jego członków" "Marek Borowski, to Marek Borowski, a nie Włodzimierz Cimoszewicz i jeśli raz powiedział, że kandyduje na urząd prezydenta, to zdania nie zmieni i będzie kandydować" "Na pewno nie odstąpię od swoich zasad i tworzenia takich wizji, których wcielenie w życie uważam za bardzo ważne" "Elektorat, który popierał Cimoszewicza, nie może zostać w domu. Wydaje mi się, że w tej sytuacji należy przyjąć, że było dwóch kandydatów z tej opcji, różniących się oczywiście, i że Borowski spełnia warunki kandydata lewicowego elektoratu" "W sytuacji gdy jego wieloletni kolega, Włodzimierz Cimoszewicz, był bezpardonowo atakowany, nie stanął po stronie ofiary i dolewał oliwy do ognia" "Byłem jedynym kandydatem na prezydenta, który publicznie odcinał się od brudnej kampanii przeciw Cimoszewiczowi" "W całym sporze (Borowski) zachował się bez godności, nie jak człowiek lewicy powinien się zachowywać, górę wzięła jego +chcica+ zostania prezydentem" "Gry teczkami są złe. Są tak samo złe, jeśli prowadzi je prawica i tak samo złe, jeśli sięga po nie kandydat lewicy" "Kampania wyborcza to jest także rywalizacja między komitetami wyborczymi i informacja o tym, ile kto ma środków pozwala innym komitetom wyborczym dostosować swoją taktykę do najlepszego wyniku" "Wystartował Cimoszewicz. Nareszcie! Teraz będę mógł podjąć z nim uczciwą debatę" "Z całą pokorą ubiegam się o to stanowisko. Zdaję sobie sprawę, że mam bardzo potężnych kontrkandydatów, że scena polityczna zmierza do polaryzacji, ale Polska nie może być skazana na wojnę polsko-polską" "SdPl jest partią zasad, nie zna pojęcia porozumienia za wszelką cenę. (...) Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor". "Ja wystartowałem pierwszy." "Polska to taki kraj, w którym wszystko jest możliwe, nawet zmiany na lepsze" "Nie jesteśmy braćmi bliźniakami, dzielą nas różnice osobowości, drogi życiowej, a dziś także koncepcji prezydentury" "Będąc przez 10 lat posłem z Piły, bywałem na wiejskich weselach, dożynkach i zabawach w remizach strażackich, na spotkaniach i dyskusjach. Tak zostałem politycznie wychowany i inaczej polityki nie umiem uprawiać. Polska nie jest tak niebezpiecznym krajem, żeby prezydent mógł się poruszać tylko opancerzonym samochodem." "Prawica początkowo sądziła, że to [teczki - przyp. red.] wygodna broń na lewicę i pozwalała na różne brewerie w tej sprawie. Teraz się okazało, że dżina z butelki wypuszczono i prawica już między sobą teczkami się łupie" "To jest jakiś chocholi taniec. Ja jestem poważnym człowiekiem, podjąłem
decyzję o kandydowaniu. Prowadzę kampanię. Sondaże stopniowo
pokazują wzrost mojego poparcia" "Marek Borowski jest naszym kandydatem na prezydenta, to jest świetny kandydat, nie rozglądamy się za innym" Podział [na lewicy - przyp. red.] jest zdeterminowany egoizmem Marka Borowskiego, dla którego celem stała się prezydentura i wszystko jest temu podporządkowane. "Borowski zdradzi, przestrzegam wszystkich. To człowiek bezwzględny, który
dba o swoje interesy" "Uchodzę za człowieka ponurego, ale od dziś to się zmieni."
W Internecie: www.borowski.pl
"Gdyby zrobiono sondaż wśród zwierząt i sto razy pokazano małpę, a ani razu lwa, wówczas małpa na pewno by wygrała" "Nie damy zabić się milczeniem" "Niepolskie media kreują nam niepolskich polityków."
Mówi kandydat "Moja decyzja o kandydowaniu jest wyrazem sprzeciwu wobec układu polityczno-partyjnego panującego w Polsce, który winię za upadek polskiej demokracji parlamentarnej. Brak przynależności partyjnej, stanowiska w rządzie, nie czyni mnie ani lepszym, ani gorszym kandydatem od innych" "Krytycy mojej kandydatury dają mi nikłe szanse powodzenia, ponieważ jestem spoza układów partyjnych i nie mam poparcia polityków. To to co oni uważają za moją słabość w rzeczywistości jest moją siłą. (...) Niezwiązany z żadną grupą polityków, stojąc ponad podziałami społecznymi oraz na gruncie zasady równości wszystkich obywateli wobec prawa jestem zdecydowany wprowadzić w życie program Nowej Wizji Polski. Uczynię to przy pomocy nie tylko Polaków obecnie pracyjących, ale przede wszystkim dzięki szerokiej rzeszy rodaków od dłuższego czasu bezskutecznie poszukujących pracy. I stanie się to bez dalszych dyskusji lub debat - właściwie od zaraz." "Jestem jednym z najlepszych prawników na Manhattanie, Polacy powinni być dumni, że mają takiego rodaka w Stanach" W Internecie: www.liwiuszilasz.pl
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "Głosując nad postawami, które reprezentuję, głosujemy za sobą, za swoimi sprawami. Jeżeli oddamy głos swoim przeciwnikom, to oni potem to bezwzględnie wykorzystają" "Mamy do czynienia z demokracją sondażową. Kto ma duże pieniądze i stać go na dobre firmy doradcze, które potrafią dobrze opakować jakieś nowe, świeże hasła, to widać w sondażach, że mają olbrzymie możliwości i olbrzymie szanse " "W ciągu ostatniego miesiąca chyba cztery razy zmieniło się nazwisko lidera sondaży, do wyborów prezydenckich mamy prawie dwa miesiące. Jestem przekonany, że kampania, kontakt z ludźmi, również media, pozwolą mi na uzyskanie dobrego wyniku. Jak będzie na mecie - zobaczymy 9 października" "Nie sztuka jest stawać przy tych, którzy mają wysokie notowania. Jako Jan Kułaj mam prawo wyboru indywidualnego i mogę popierać Kalinowskiego" "Chcemy kontynuacji po Kwaśniewskim - wybierajmy Cimoszewicza. Chcemy polityki Balcerowicza - wybierajmy Tuska. Chcemy apolitycznego liberała - wybierajmy, z całym szacunkiem dla jego osiągnięć, prof. Religę. Ale można też wybrać inaczej" "Chodzę twardo po ziemi i znam realia w polityce. Pamiętam, że kilka lat temu w notowaniach zaufania do polityków osiągałem drugi, trzeci wynik, ale jestem też kojarzony ze środowiskiem wiejsko-chłopskim. W polskiej mentalności jest takie przeświadczenie, że osoba z takiego środowiska nie może być faworytem do fotela prezydenckiego. Kandyduję po to, aby tą mentalność Polaków zmienić" "Nie jestem kandydatem, który chciałby uczestniczyć w tych wojnach i awanturach, które dzisiaj są na pierwszych stronach gazet i pierwszych miejscach serwisów informacyjnych" "Kalinowski będzie z ludźmi, a nie na kortach tenisowych i bankietach" "Chcemy w tej kampanii prowadzić debatę, jaka ma być Polska. Ona ma być Polską też dla 70 procent Polaków, którzy mają kłopoty wiązania końca z końcem, czasem bez pracy, nie wiedzą, co do garnka włożyć" W Internecie: www.kalinowski.pl
Mówi kandydat: "Precz z bałaganem! Musimy zbudować państwo prawa. Co cztery lata do władzy dochodzą politycy prawicy i lewicy, którzy zbudowali ten układ w Magdalence. Musimy z tym skończyć" "Wszyscy dotychczasowi rządzący to durnie i oszuści. Jeżeli jeszcze raz zagłosujecie na tych złodziei, sami będziecie sobie winni. Oni wmawiają wam, że podatki muszą być wysokie, bo te świnie chcą mieć jak najwięcej w korycie." "Polacy mają trzy możliwości: głosować na tych, którzy rządzili do tej pory i mieć to, co do tej pory, czyli korupcję, złodziejstwo, głupotę itd., głosować na Andrzeja Leppera z lewej strony sceny politycznej albo na moją partię z prawej strony" "To państwo trzeba przerobić na normalne państwo prawa, a nie na IV Rzeczpospolitą, która będzie tym samym co III Rzeczpospolita" "Chcę startować w wyborach prezydenckich pod hasłem powrotu do normalności" "Każdy zawodnik, który startował w wyścigach, na ogół przedtem nie wygrywał! (...) Jest takie stare powiedzenie, że wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić - aż w końcu przychodzi ktoś, kto nie wie, że nie da się tego zrobić... i on to robi. (...) Mur burzą w końcu ci, którzy walą w niego często głową." W Internecie: www.pjkm.pl - oficjalna strona internetowa Janusza Korwin-Mikke oraz "Platformy Janusza Korwin-Mikke" - z ramienia której on startuje
Mówi kandydat, mówią o kandydacie
"Marszałek [Sejmu] nie musi być z układu rządzącego. Rządzić będzie PiS i PO, a my jako trzecia siła w Sejmie, moglibyśmy mieć stanowisko marszałka Sejmu. I ja bym je objął." "Za milion to oni na scenę by nie chcieli wyjść. To są ceny komercyjne. Oczywiście, że więcej, nie mam zamiaru kłamać państwa, teraz obowiązuje mnie tajemnica handlowa, ale powiem, że trzeba to wziąć razy kilka." "Jestem pewien, że wygram wybory prezydenckie. Ludzie widzą, co się dzieje w Polsce i będą głosowali na mnie zgodnie ze swoim sumieniem. To, że wejdę do drugiej tury to pewnik. (...) Nie ma absolutnie żadnej możliwości, abym skończył grę wyborczą już po pierwszej turze" "To będzie rewolucja przy urnach wyborczych, ale nie krwawa. I może ona zmieść na dobre wszystkie partie liberalne. Tego oni się boją" "Polskę trzeba zLepperować, zrobić remont, inny ład, kiedy władza będzie nowa, wtedy zmieni się nasz świat". "Lepper nie jest kukłą, nie jest małpą. Lepper był sobą, jest i będzie sobą. Mnie nie trzeba było promować, bo ja znany byłem i jestem znany. " Donald Tusk w dzienniku "Fakt", 6 lipca "Wodzu - prowadź do zwycięstwa" "Pragniemy Panu, Panie Przewodniczący złożyć serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności oraz wytrwałości w realizacji Programu Społeczno-Gospodarczego Samoobrony. Niech wartości: Człowiek, Rodzina, Praca i Godne Życie będą najważniejszymi wyznacznikami działalności naszego Ruchu." "Zrobimy wszystko, aby wygrać te wybory. I rządzić. Bo wiemy jak" "Cieszymy się, że nasze notowania rosną. Dziękujemy wam, dziennikarzom, że nie piszecie o nas wcale lub źle. To nam pomaga" "Raz w życiu moglibyście przestać zajmować się pierdołami" W Internecie: www.lepper.com.pl
Mówi kandydat "Polska nie jest krajem demokratycznym, obrazem tego są media, które służą tylko jednej opcji politycznej. Jeżeli media zmuszą nas do radykalnych działań, to my to zrobimy, przykładów konkretnych nie dam" "Trzeba otworzyć dostęp (do archiwum IPN), by każdy mógł sobie popatrzeć, bo ten temat zatruwa Polskę" "Włączenie Polski w struktury UE to dla wielu, szczególnie zaś dla Niemiec, wielki sukces. W polonijnej rodzinie i środowiskach życzliwych Polakom, coraz częściej padają natomiast pytania, co się stało z Narodem Polskim, że tak łatwo uległ kłamliwej propagandzie i niepomny swych losów historycznych, niczym ćma podąża w kierunku płomienia świecy, nie bacząc na to, że może spłonąć? Świat nie może nas zrozumieć, a my Polacy chyba sami siebie też nie rozumiemy."
"Większość kandydatów skryła się za billboardy i klipy wyborcze, wydając miliony złotych, przedstawiając się jak proszek do prania"
Mówi kandydat, mówią o kandydacie
Źródło: www.oko-tyminski.pl "Nie jestem uważany za wariata w mojej rodzinie, firmie, środowisku. Wręcz przeciwnie, cieszę się uznaniem. Opinia szaleńca, jaką mi w Polsce wyrabiano, nie przeszkadza mi w życiu osobistym ani w pracy zawodowej" "Ja jestem człowiekiem, który podobno zaczął całą tę historię teczek w Polsce, co jest niezupełnie prawdą, ale prawdą jest, że 15 lat temu wziąłem w tym udział" "Nie mam zamiaru bić się ani z Giertychem, ani z Kaczyńskim, ani z Lepperem, ale zrobię wszystko, aby zwyciężyć i aby nie było drugiej tury wyborów. (...) Ale jeśli zaatakują mnie poniżej pasa, to zareaguję i jeśli wystawią głowę, to im obetnę łeb" "Przyleciał z trzecią żoną, teraz Chinką. Najlepiej by było, gdyby przyleciał z Marsjanką, może wtedy by wygrał" NIE ZŁOŻYLI LIST POPARCIA W PKW
Mówi kandydatka, mówią o kandydatce "Nie określiłabym moich poglądów w żadnym wypadku jako radykalnie lewicowych. Moje poglądy są zwyczajnie lewicowe. Natomiast ci, którzy określają swoje poglądy mianem lewicowych, często są przedstawicielami, jak się okazuje, prawicy - mam na myśli chociażby poglądy pana Borowskiego, czy poglądy pana Cimoszewicza" "Uważam, że na Białorusi, podobnie jak w Iraku, realizujemy jakieś elementy polityki amerykańskiej. (...) Polacy powinni najpierw uporządkować swoje sprawy wewnętrzne, dopiero potem pouczać inne kraje" "Jednym z nich [powodów kandydowania - przyp. red.] jest niepokój o to, że narasta fanatyzm religijny, agresja, tendencje odwetowe, nacjonalizm" "W Polsce panuje nieuprawniony, przemożny kult rodziny, który sprawia, że człowiek nie jest postrzegany jako byt autonomiczny, ale jako część rodziny heteroseksualnej" "To najwybitniejsza w Polsce kobieta" "Najlepiej by obie [Joanna Senyszyn - przyp. red.] z Marią Szyszkowską poddały się eutanazji dla dobra lewicy" W Internecie: www.szyszkowska.pl GABRIEL JANOWSKI. Doktor nauk rolniczych. Zasiadał w Senacie i Sejmie. Pełnił funkcję ministra rolnictwa. Do Sejmu ostatniej kadencji wszedł z listy Ligi Polskich Rodzin. Znany m.in. ze swojego kontrowersyjnego zachowania na forum publicznym (m.in. okupacja Ministerstwa Skarbu). POZOSTALI
ARNOLD BUZDYGAN. 37 lat, wykształcenie - według własnego cv - "staranne i wszechstronne", skarbnik Partii Rozwoju "stawiającej sobie za cel zniesienie obowiązkowej służby wojskowej", prezes zarządu spółki zajmującej się telefonią internetową, produkcją trójwymiarowych gier komputerowych, filmów fabularnych, animacji oraz efektów specjalnych do filmów. MARIAN REMBELSKI. Nauczyciel w Liceum w Bodzentynie, woj. świętokrzyskie. Urodził się w 1942 roku. Próbował już kandydować w 2000 roku, jednak sztab wyborczy nie zdołał zebrać wymaganych 100 tys. podpisów. W 2005 r. zgłosił się ponownie BOLESŁAW TEJKOWSKI. Założyciel i przewodniczący Polskiej Wspólnoty Narodowej. Startował bez powodzenia w wyborach prezydenckich 1995 r. SŁAWOMIR SALOMON. Czterdziestoletni przedsiębiorca z Wrocławia. Niezwiązany z żadną partią, organizacją polityczną czy społeczną. STANISŁAW CEBEREK. Z Myszyńca, w przeszłości m.in. senator z list PSL, poseł na Sejm IV i V kadencji, działacz samorządowy. W Internecie ogłasza usługi gospodarstwa agroturystycznego JAN KIEŁB. WALDEMAR KOSSAKOWSKI.
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "Przegrał i odchodzi ze sceny w niesławie, wielkiej niesławie z własnej winy. Dlatego, że nie potrafił znaleźć nawet jednego sprawiedliwego. Nawet jednego człowieka, który mógł go reprezentować w ten sposób, aby nie można było owemu człowiekowi postawić żadnych zarzutów" "Jesteśmy trochę rozczarowani i rozżaleni, ale rozumiemy jego decyzję" "Fenomen polityczny kandydatury Włodzimierza Cimoszewicza polegał na tym, że miał on z jednej strony poparcie aparatu komunistycznego, czy postkomunistycznego, który oczywiście nas nie poprze i o jego względy oczywiście zabiegać nie będziemy, niech sobie głosują na Leppera. Natomiast Cimoszewicz, uważany za człowieka o umiarkowanych poglądach, miał bardzo dużą rzeszę nielewicowych, niekomunistycznych zwolenników" "O jednego liberała mniej w walce o fotel prezydenta RP" "Z szacunku dla osób udzielających mi poparcia nie będę udzielał instrukcji kogo powinny poprzeć, choć sam nie widzę osoby godnej tego urzędu" "Cimoszewicz nie jest wiarygodny do rekomendowania czegokolwiek". "Straciliśmy zawodnika najmocniejszej kategorii wagowej, a bez swojego zawodnika już się inaczej kibicuje wyborom prezydenckim" "Cimoszewicz, jako jeden z przyzwoitszych przedstawicieli przegranego dziś postkomunizmu, ma jeszcze wiele do zrobienia. Uważam bowiem, że Polski nie stać na drugą rewolucję." "Sam uważam, że na przestrzeni ostatnich szesnastu lat był tylko jeden porządny, choć +nieprawidłowo poczęty+ Sejm, tzw. Sejm kontraktowy, który działał z poczuciem historycznej misji wobec całego społeczeństwa. Pozostałe były głównie miejscem gier partyjnych przed kolejnymi wyborami" "Taka powinna być kampania wyborcza. Mówmy więc czego chcemy, czym się różnimy i niech ludzie te różnice zrozumieją" "Ja w tej chwili was nie będę pozywał do sądu, ale moja rodzina, którą ośmieliliście się próbować zbezcześcić w jednym ze swoich tekstów, najprawdopodobniej w dniu dzisiejszym wniesie powództwo przeciwko waszej redakcji. Popełniliście błąd, ryzykując konflikt (...). Pomimo dość powszechnej opinii o moim trudnym charakterze, dopiero zobaczycie z kim macie do czynienia, jeżeli ośmieliliście się zniesławić dobre imię moich najbliższych" "Moja rada dla kandydata Cimoszewicza i przewodniczącego Nałęcza jest taka, żeby się nie tym już nie zajmować, a zająć się tym, co rzeczywiście jest przed nami" "Kiedy byłem dzieckiem, to na jarmarkach można było jeszcze spotkać sprzedawców lekarstwa, które zachwalali jako skuteczne na wszystko - dzisiaj handlują tym towarem nie na bazarze, ale w polityce" "Włodzimierz Cimoszewicz szczególną wagę przywiązuje do praw i wolnoćci obywatelskich, wśród których poczesne miejsce zajmuje prawo obywateli do równego traktowania, a tym samym do równego dostępu do wszelkich instytucji i form życia publicznego, w tym do informacji" "Moje serce krwawi w takich sytuacjach" "Spodziewałem się, oczywiście, że kampania będzie nieczysta. Nie zdawałem sobie sprawy w swojej naiwności, mimo 16 lat zajmowania się polityką, że może być tak nieprawdopodobnie zakłamana i tak nieprawdopodobnie brutalna" "Ciągle nie potrafi jednoznacznie, w sposób bardzo jasny i przekonujący powiedzieć: było tak i tak, to jest fałsz, a to jest prawda. Jeśli sobie poradzi z tym problemem, wróci do gry" "Dość bezkarnych kłamstw. Prawa do posługiwania się fałszem nie ma nikt, w tym także Roman Giertych. Mimo że do tej pory żadne z jego łgarstw nie doprowadziło do ukarania go za posługiwanie się takimi sposobami brudnej walki politycznej" "Żadnego sądu się nie boję, nikt mnie nie zastraszy: ani ABW prokuraturą, jak to tydzień temu próbowała; ani pan marszałek nie zastraszy mnie sądem, bo jedynego sądu, jakiego się boję, to Sądu Ostatecznego" "Jeśli w którymkolwiek z postępowań prokuratura stwierdzi, że naruszyłem prawo, zakończę swój udział w kampanii wyborczej. Wycofam się z wyborów prezydenckich" "Twierdzę, że ma miejsce gigantyczne fałszerstwo. Przez lata nikt w Polsce, czy mnie lubił, czy nie jako polityka, uważał że jestem człowiekiem uczciwym. W tej chwili robi się wszystko, by podważyć moją wiarygodność i uczciwość w oczach Polaków" "Każdy, nie tylko kandydat na prezydenta, powinien czuć się odpowiedzialny za swoją biografię, za swoją decyzję, także za swoje asystentki" "Gdybym nie widział szansy na odrobienie strat w notowaniach, to nie kontynuowałbym kampanii" "Nie mam wątpliwości, że mamy do czynienia z prowokacją; liczę na to, że suflerzy pani Jaruckiej zostaną szybko ujawnieni i te nazwiska będą podane do publicznej wiadomości, a oni zostaną ukarani" "Bardzo bym chciał, aby pan Włodzimierz Cimoszewicz umiał skutecznie wytłumaczyć się z tych dwuznaczności, bo wolałbym konkurować z nim, mam nadzieję: wygrać z nim, nie dlatego, że popełnił jakieś błędy przy wypełnianiu oświadczenia majątkowego czy podatkowego" "Problemem Cimoszewicza jest jego arogancja" "Religa i Cimoszewicz przebierają się za bezpartyjnych, co szczególnie w przypadku Cimoszewicza budziłoby śmiech gdyby nie to, że jednak łatwo czasami ludzi nabrać." "Jeśli Włodzimierz Cimoszewicz nie jest człowiekiem z samego jądra układu postkomunistycznego, to kto jest tym człowiekiem z jądra SLD? (...) Niech zachowa się szczerze, po męsku i powie: tak, jestem postkomunistą; tak, jestem z SLD; tak, jestem podstawą SLD" "Nie chcę wdawać się w tej chwili w dyskusje ze wszystkimi konkurentami, bo nie starczyłoby mi czasu, aby wykonywać obowiązki służbowe oraz komunikować się ze społeczeństwem" "Nie będzie wiosny czy lata Włodzimierza Cimoszewicza w postaci koncertów z artystami we wszystkich miastach wojewódzkich, w wynajmowanych drogich salach" "Mogę mu współczuć, bo pokazywał się jako porządny, opanowany człowiek, który zaczął przewodzić w sondażach, a teraz widać, że to mały człowiek." "Po raz pierwszy w życiu zmieniam wcześniej podjętą decyzję. Największy wpływ miały na to niezliczone głosy rodaków" "Włodzimierz Cimoszewicz to nie jest kandydat ponadpartyjny, to kandydat SLD, był ministrem SLD, jest marszałkiem Sejmu z SLD, jeśli on nie jest z SLD, to kto jest?" "Należałoby skończyć ten tzw. chocholi taniec Włodzimierza Cimoszewicza; powinien raz powiedzieć w końcu czego się boi, boi się swojej przeszłości, boi się otwarcia teczek, czy boi się tego co razem z SLD zrobił" "Informacje w mediach przypominają zabarwieniem relacje prasy francuskiej o ucieczce Napoleona z Elby. Pierwsze donosiły o korsykańskim wilkołaku, który uciekł z wygnania, ostatnie stwierdzały, iż +cesarz jest w Fontainebleau+. Zgodnie z tym schematem za kilka dni powinniśmy usłyszeć radosne fanfary poprzedzające wieść o zmianie decyzji." "Czternasta procesja dziadów proszalnych zawróciła z drogi do Hajnówki po tym, jak sukces odniosła misja trzynastej procesji" "Jeżeli [Cimoszewicz - przyp. red.] taką decyzję podejmie, to oczywiście skomplikuje sytuację, bo wtedy, kiedy może być jeden kandydat lewicy pojawi się również drugi kandydat. Głosy będą podzielone, to nie ulega wątpliwości, no i ja myślę, czy mam nadzieję, że sam Włodzimierz Cimoszewicz, który rozważa tę decyzję, i ci wszyscy, którzy tak intensywnie pracują nad tym, żeby on tę decyzję zmienił, mają świadomość tego, że taka decyzja sytuację skomplikuje, a nie wyjaśni." "Każdego dnia moje biurko ugina się pod coraz większą ilością listów, apeli, propozycji, pisanych przez nieznanych mi ludzi. Ta lektura nie jest dla mnie łatwa i lekka, bo zawiodłem więcej ludzi niż sądziłem." "Trudno mi sobie wyobrazić pojawienie się takich okoliczności, w których mógłbym zmienić decyzję. Nie znamy jednak przyszłości. " "Dziś zajmowanie się polityką to po prostu nic przyjemnego."
Mówi kandydat, mówią o kandydacie "W walce o urząd prezydenta liczyć się będą kandydaci tych dwóch partii, które zwyciężą we wrześniowych wyborach do Sejmu i Senatu. Najwięcej mandatów zdobędzie Platforma Obywatelska i Liga Polskich Rodzin. Taki wynik przełoży się na wybory prezydenckie, a do II tury przejdą Donald Tusk i prof. Maciej Giertych" "W Polsce sondaże nie odzwierciedlają rzeczywistości, tylko tą rzeczywistością manipulują. Doświadczyliśmy tego w wyborach do Sejmu, samorządowych i do Parlamentu Europejskiego" "Kraje, które nie weszły do strefy euro mają się gospodarczo dużo lepiej od tych, które weszły. Państwa znajdujące się w strefie euro nie mogą decydować o kursie swojej waluty, regulującej możliwości importu i eksportu. O tym decyduje bank we Frankfurcie, czyli interes niemiecki" "W polityce jestem obecny od dzieciństwa, jestem aktywny politycznie całe moje życie, i to stale przeciwko temu, co w danej chwili jest modne, co panuje jako najbardziej widoczny nurt. Nie boję się trudnych pytań, wypowiadam się na każdy temat, mam wykształcenie, mam tytuł profesora, umiem się poruszać w środowisku międzynarodowym. Moi koledzy nie muszą się mnie wstydzić, jestem przewidywalny." "Potrzeba nam wyrazistego Polaka na urząd prezydenta, takiego jak Maciej Giertych" "My potrzebujemy silnego państwa dla nas, Polaków, i dlatego musimy wreszcie skończyć z tym beznadziejnym Sejmem, jaki w tej chwili mamy, i te beznadziejne rządy, które mamy przez ostatnie szesnaście lat." "Polska zasługuje na
suwerenność, na prawo do mówienia własnym głosem (...). Polska
zasługuje na rządy prawa" "Do takiej funkcji, jak prezydentura, lepiej odbierana jest osoba poważna, z jakimś doświadczeniem życiowym, z jakimś dorobkiem życiorysowym. Natomiast ludzie młodzi mają jeszcze przed sobą trochę czasu. Zwykle tak jest, że jak ktoś zostaje prezydentem jako młody człowiek, to potem ma bardzo wczesną emeryturę i nie bardzo wiadomo, co z nim zrobić." "Dziś Polacy potrzebują trochę optymizmu, wiary w siebie i we własne siły. Tymczasem Maciej Giertych reprezentuje pesymistyczną, smutną i ponuracką myśl o Polsce, zgodnie z którą nic w naszym kraju nie może się udać i wszystkich musimy się bać" "Maciej Giertych groźnym przeciwnikiem zapewne nie będzie, przede wszystkim z uwagi na dwuznaczną przeszłość i małe zdolności medialne." W Internecie: giertych.pl
Cytaty "Okazało się, że profesor Religa nie ma serca po lewej, tylko po prawej stronie" "Każdy głos jest cenny, ale w przypadku prof. Religi, byłoby to dla mnie coś naprawdę wyjątkowego. Nie tylko ze względu na to, że byłoby to skuteczne, ale też to zaszczyt dla kogoś takiego jak ja, cieszyć się zaufaniem kogoś takiego jak pan Religa. Gdyby coś takiego się zdarzyło, byłbym szczęśliwym człowiekiem" "Jestem rozczarowany i niemile zaskoczony tą sytuacją, ale to jeszcze nie jest moment, żeby powiedzieć +poddaję się+ . Jestem jeszcze gotów do walki" "Dopóki piłka jest w grze - wszystko jest możliwe. My mamy piłkę w grze, a każdy mecz można wygrać, przegrać lub zremisować. My wygramy" "Muszę na dwa dni pojechać na wieś, do moich wiejskich kotów i porozmawiać z nimi, zastanowić się, co zrobić, żeby sondaż dotyczący mojej osoby był lepszy." "Cuda robią święci, politycy cudów nie potrafią robić i tu radykalnych zmian w ciągu paru miesięcy, bądź roku czy dwóch nie może być" "Jak się okazuje, zaplecze polityczne nie jest takie potrzebne. Ja osobiście uważam, że na pewno nie jest ono potrzebne prezydentowi" "Nie miałem do tej pory szansy być profesjonalistą politycznym, ponieważ całe moje życie, moje zainteresowania były zlokalizowane gdzie indziej - na sali operacyjnej, na leczeniu chorych. Natomiast doszedłem w pewnym momencie do wniosku (...), że w tej chwili mogę znacznie więcej zrobić coś dobrego dla 38 milionów Polaków - niz operując pojedynczych ludzi na sali operacyjnej." Chcę, by Polska była taka, jak ja ją widzę. A nie taka, jaką widzi Giertych, widzą Kaczyńscy, Oleksy czy inni. "Pan profesor Religa odłożył skalpel i chwycił za pióro, którym, jak pałką, machnął w lewo i w prawo. (...). Dostało się od niego lewicy i prawicy za to, że nie dbają o najuboższych. Szkoda, że Pan profesor nie napisał, jak sam o nich dba. (...) Panie profesorze, mniej inwektyw, więcej programu." "Profesor Religa w sposób doskonały dramat serc rozstrzyga" W Internecie: www.religa.pl
Mówi kandydat
"Swoich ideałów Daniel bronił nie tylko słowami, lecz całym swoim życiem. Człowieka z takimi poglądami, wiarygodnością i programem nie ma wśród obecnych kandydatów" "Domagamy się, aby państwo zaczęło wreszcie realizować idee solidaryzmu społecznego; aby zarówno w poczynaniach budżetowych, jak i w polityce legislacyjnej przyjęto zasadę pełnej odpowiedzialności przez państwo za los obywateli" "Szkoda każdej złotówki podatników wydanej na obsługę instytucji lustracji. To jest zajęcie dla historyków. Jeżeli Polska ma się rozwijać i podejmować wyzwania przyszłości, powinniśmy zaprzestać szukania w zakurzonych ubeckich archiwach prawdy o ludziach. To zły kraj, w którym można rzucać oskarżenia i powoływać się na rządy tej ustawy w stosunku do takich ludzi opozycji o niekwestionowanym dorobku jak Lech Wałęsa" KAZIMIERZ PIOTROWICZ. Producent wkładek do butów i innych przedmiotów o rzekomo leczniczym działaniu, pozostający w ciągłym sporze ze środowiskiem medycznym. Raz już startował w wyborach prezydenckich. Tym razem się wycofał, tłumacząc, że "społeczeństwo jeszcze nie dojrzało" MIROSŁAW PIOTROWSKI. 39-letni europoseł LPR (nie należy do tej partii), wymieniany był jako kandydat alternatywny wobec Macieja Giertycha. Popierany przez grupę polityków LPR, poparcia nie wykluczał też Ruch Patriotyczny. Piotrowski nie zdecydował się jednak kandydować. "Intencją osób wysuwających moją kandydaturę było zjednoczenie środowisk niepodległościowych i budowanie zgody wokół jednego kandydata. Z przeprowadzonych przeze mnie konsultacji wynika jednak, że to zamierzenie w chwili obecnej nie ma szans powodzenia. W tej sytuacji moja odpowiedź nie może być pozytywna" - napisał w oświadczeniu.
Mówi kandydat "Na znak protestu przeciwko reżimowi syjonizmu, klerykalizmu, postkomunizmu, przeciwko okupacji mediów publicznych przejętych bezprawnie przez syjonistów, filosemitów i Żydów, w proteście przeciwko naruszeniu moich praw konstytucyjnych i praw człowieka, w proteście przeciwko manipulowaniu opinią publiczną i ukrywaniu przed społeczeństwem poparcia dla mnie wynikającego z rankingów internetowych (...) i wyników prawyborów w lipcu 2005 roku w Warszawie, wycofuję swoją kandydaturę na Prezydenta RP w 2005 roku i staję na czele opozycji, która zwalczać będzie kryptosyjonizm, euro-syjonizm, antypolonizm i nienawiść rasową Polaków w Państwie Polskim, w którym 80 proc. obywateli stanowią Polacy i Słowianie" W Internecie: zbigniewrolinski.wizytowka.pl
Cytaty "Nie muszę z niczego rezygnować, bo jeszcze się nie zgłosiłem" "Jest to kandydat, który na pewno przysporzyłby SLD pewnych plusów i na pewno jest to porządny człowiek, który nie wzbudziłby negatywnych emocji" W Internecie: www.szmajdzinski.pl LECH WAŁĘSA. Legendarny przywódca "Solidarności", były prezydent, nie wykluczał, że ponownie będzie kandydował. Cytaty "Szkoda mojego zdrowia, zajmę się Danuśką" Lech Wałęsa, 23 czerwca Czytaj w "Rz": JOLANTA KWAŚNIEWSKA I TOMASZ LIS. Zanim ruszyła na dobre kampania wyborcza, poważne szanse na sukces w wyborach prezydenckich - większe niż innym kandydatom - dawano żonie obecnego prezydenta Jolancie Kwaśniewskiej oraz znanemu dziennikarzowi telewizyjnemu Tomaszowi Lisowi. Potwierdzały to sondaże. Kwaśniewska już w zeszłym roku oficjalnie zaprzeczyła, jakoby miała kandydować. Lis nigdy wyraźnie nie deklarował takich zamiarów. Pani prezydentowa weźmie jednak udział w wyborach prezydenckich... ale jako szefowa kampanii wyborczej marszałka Włodzimierza Cimoszewicza.
Czytaj w "Rzeczpospolitej": | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||