|
2007.04.15
Polacy kochają klasyków
Ewa Bednarz Redaktor Naczelna miesięcznika Antyki
Nie ma wątpliwości, że najpewniejsze zyski przynosi malarstwo olejne. Obraz musi się jednak przede wszystkim podobać. A jeśli jeszcze należy do najlepszego okresu twórczości artysty, którego nazwisko ma renomę europejską, jak Brandt, Ślewiński czy Czachórski, można liczyć na znaczne zyski z inwestycji.
Media od dłuższego czasu donoszą, że czas monachijczyków minął, a ceny ich prac wrastać raczej nie będą. Rynek miała stymulować moda na École de Paris. Teraz te same media sugerują, że środowisko paryskie również przebrzmiało. Tymczasem obrazy Boznańskiej drożeją, a ceny "niemodnych" Brandtów sięgają rekordowych kwot. Kogo mają więc słuchać inwestujący w malarstwo?
Tysiące i miliony
Malarstwo Olgi Boznańkiej, Tadeusza Makowskiego czy Władysława Ślewińskiego cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Ceny już są wyśrubowane, a chętnych wciąż nie brakuje. W 2006 r. "Portret kobiety w szalu" Boznańskiej został sprzedany za 146 tys. zł, 58 tys. zł powyżej ceny wywoławczej. Niemal dwukrotnie wyżej został wylicytowany "Portret mężczyzny" - wyceniony na 22 tys. zł, został kupiony za 42 tys. zł. "Rodzinka"
Tadeusza Makowskiego pojawiła się na licytacji po czterech latach nieobecności. Cena 200 tys. zł została podbita do 230 tys. zł. Warto dodać, że w 2002 r. obraz ten był
o 65 tys. zł tańszy. Dzieło przyniosło więc po 4 latach 40 proc. zysku. Jeszcze lepszą inwestycją okazał się "Pejzaż z lasem" Józefa Pankiewicza. Kupiony w 2004 r. za 60 tys. zł, powrócił pod młotek dwa lata później, z ceną już 50 proc. wyższą. Nie ma więc wątpliwości, że klasyczne dobre malarstwo wciąż cieszy się powodzeniem, a kolekcjonerzy są gotowi płacić za nie setki tysięcy złotych, a w niektórych przypadkach i milion ich nie odstrasza.
Nad Wisłą i w Nowym Jorku
Najdrożej sprzedanym obrazem w Polsce są "Aktorzy przed Hamletem" Władysława Czachórskiego. W 2002 r. płótno znalazło amatora za 1 mln 270 tys. zł. Niewiele tańszy był "Rozbitek" Henryka Siemiradzkiego, który na aukcję trafił w 2000 r. z ceną wywoławczą
1,8 mln zł, ale po zaciętej licytacji podrożał do 2 mln 130 tys. zł.
Obrazy obu mistrzów rzadko jednak pojawiają się na rynku. W 2006 r. można było kupić jedynie dwa rysunki Siemiradzkiego, a olej Czachórskiego "Dama wśród kwiatów" wprawdzie znalazł się pod młotkiem, ale nie w Polsce tylko w nowojorskim Sothebys. Sprzedano go za 262,4 tys. dolarów. Podobne dzieło "Dama z kwiatami" kupiono
w Domu Aukcyjnym Agra Art w 2002 r. za 840 tys. zł. Trzecią odmianę tego samego motywu możemy podziwiać w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Na zagranicznych aukcjach pojawia się coraz więcej prac polskich artystów. W Paryżu "Portret dziewczyny z Thaiti" Władysława Ślewińskiego sprzedano za 170 tys. euro. Często licytowane są również obrazy Józefa Brandta i Alfreda Wierusza-Kowalskiego.
Modnie czy gustownie
W 1996 r. najdrożej sprzedanym dziełem był "Tabor myśliwski w podróży" Józefa Brandta. Licytowano go do 700 tys. zł. Kilka miesięcy wcześniej "Polowanie" zostało kupione za 610 tys. zł. I wątpliwe jest, czy dla nabywców obu tych obrazów ważne było, że monachijczycy nie są teraz popularni. Nie zastanawiał się pewnie również nad tym znany kolekcjoner i właściciel galerii - Marek Mielniczuk, który "Targ" Józefa Brandta kupił w Nicei za rekordową cenę. Dzieło to licytowano bowiem z 18 tys. do 370 tys. euro. Wraz z opłatami aukcyjnymi wartość obrazu wzrosła do 443 tys. euro.
Kwota wydawała się zawrotna. Nie brakowało też takich, którzy ten zakup uważali za wątpliwe posunięcie tak inwestycyjne, jak i kolekcjonerskie. Marek Mielniczuk jest jednak zadowolony i, jak twierdzi, może się tylko cieszyć, że w dobrym momencie mógł zainwestować, bo dzieła tej klasy rzadko trafiają na rynek.
Tak więc moda, choć ważna dla wycen rynkowych, nie zawsze jest najważniejsza przy zakupie dzieła. Obraz musi się przede wszystkim podobać. A jeśli należy do najlepszego okresu twórczości artysty, którego jeszcze nazwisko ma renomę europejską, jak Brandt, Ślewiński czy Czachórski, można liczyć na pewne zyski z inwestycji.
Od mody do spekulacji
Moda może inwestorom sprzyjać, ale może też ich zgubić. W przypadku rosnącego zainteresowania klasykami, zawsze możemy liczyć, że sprzedaż przyniesie zysk. Gorzej, gdy będziemy kupować obrazy malarzy nowoczesnych, a zwłaszcza współczesnych, którzy są dopiero lansowani przez znanego marszanda lub, co jest jeszcze bardziej niebezpieczne, przez grupę wyrobionych inwestorów. Spekulacje takie przypominają grę giełdową. Kilka osób skupuje akcje, a w tym przypadku obrazy, popyt więc rośnie - ceny również. Obserwatorzy rynku, sądząc, że to dobra inwestycja, dołączają się do tego trendu. Gdy notowania wzrosną znacząco, pierwsi zaczynają realizację zysków. A że kupowali najtaniej, nawet gdy spowodują zniżkę cen dzieł i tak zarobią. Antykwariusze przyznają, że takie działania są im znane i dotyczą najmłodszych artystów, którzy jeszcze nie są dobrze rozpoznani przez rynek. Początkujący kolekcjonerzy powinni więc korzystać z rady doradców. Chyba że obraz ich na tyle urzeknie, że nie będzie miało znaczenia, czy i ile przepłacą.
Polacy są wszędzie
Na aukcjach zagranicznych pojawia się coraz więcej obrazów polskich malarzy współczesnych. W ubiegłym miesiącu w nowojorskim Sothebys licytowano pięć obrazów Wojciecha Fangora. Padły nawet rekordy cenowe. "M39" kupiono za 96 tys. dolarów. Pod koniec 2006 r. w domu aukcyjnym Philips de Pury & Company sprzedano dwa obrazy Wilhelma Sasnala: "Ufo" za 216 tys. dolarów i "Lekcję gimnastyki" za 180 tys. dolarów
TOP 5 W POLSCE
| autor | tytuł | dom aukcyjny | data | cena |
| Henryk Siemieradzki | Rozbitek | Polswiss Art. | grudzień 2000 r. | 2 130 000 zł |
| Jacek Malczewski | Polonia | Polswiss Art. | maj 2000 r. | 1 600 000 zł |
| Eugeniusz Zak | Lutnista | Polswiss Art. | marzec 2000 r. | 1 400 000 zł |
| Aleksander Gierymski | W alei lipowej | Desa Unicum | grudzień 2000 r. | 1 300 000 zł |
| Władysław Czachórski | Pierwsze róże | Agra Art | grudzień 2000 r. | 1 300 000 zł |
| Antonio Canova | Tancerka z palcem na brodzie | Rempex | kwiecień 2005 r. | 1 300 000 zł |
TOP 5 NA ŚWIECIE
| autor | tytuł | dom aukcyjny | data | cena |
| Jackson Pollock | No.5 1948 | (Transaction privée) Sotheby's, Nowy Jork | listopad 2006 r. | 140 000 000 USD |
| Willem De Kooning | Kobieta III | Intermédiaire Larry Gagosian, Nowy Jork | listopad 2006 r. | 137 500 000 USD |
| Klimt Gustav | Portret Adele Bloch-Bauer I | Nowy Jork | czerwiec 2006 r. | 135 000 000 USD |
| Picasso Pablo | Chłopiec z fajką | Sotheby's, Nowy Jork | 2004 r | 104 168 000 USD |
| Picasso Pablo | Dora Maar z kotem | Sotheby's, Nowy Jork | 2006 r. | 95 200 000 USD |
Źródło: Parkiet nr 41/2007
Domy Aukcyjne w Warszawie
Agra Art - www.agraart.pl
Altius - www.altiusinternet.pl
Aukcje ON-LINE - Desa Unicum - www.desa.pl
Fundacja EXIT - aukcje charytatywne
Ostoya - www.aukcjeostoya.pl
Panorama Art Gallery - www.panoramaart.pl
Polswiss Art - www.polswiss.pl
|