Przyszłość polskiego private bankingu
Polski private banking dopiero zaczyna się rozwijać, dlatego nie osiągnął jeszcze poziomu, jaki od lat istnieje na rozwiniętych rynkach finansowych. Rozwój gospodarczy Polski oraz bogacenie się społeczeństwa będą determinować warunki kształtowania się tego segmentu usług finansowych. Wyścig o polskiego klienta już się rozpoczął, czego dowodem jest powstawanie oddziałów private bankingu w coraz większej liczbie banków. Należy się spodziewać, że obydwa sektory polskiej bankowości prywatnej - elitarna oraz masowa - będą rozwijać się niezależnie od siebie. Nastąpi również przepływ klientów między tymi sektorami.
Usługi dla wybranych
Private banking przeznaczony dla najbogatszych klientów będzie rozwijany w szczególności przez duże banki zagraniczne funkcjonujące w naszym kraju. Przykładem są: Citigold Wealth Management, Millennium Prestige, Deutsche Bank PBC, Raiffeissen Bank. W ramach tego sektora coraz wyraźniej będzie następować podział na klientów z majątkiem finansowym ponad milion euro (HNWI) oraz o wartości od 300 tys. do miliona euro (Mass Affluent). Wzbogacaniu oferty usług stojących na najwyższym światowym poziomie sprzyjać będzie postępująca koncentracja systemu bankowego. Klienci obydwu segmentów bankowości elitarnej będą mieli do dyspozycji coraz szerszą paletę produktów finansowych, specjalnie dostosowanych do ich potrzeb i możliwości.
Bardzo dobre perspektywy ma przed sobą segment masowego private bankingu, gdyż próg wejścia jest tu znacznie niższy, a ponieważ dochody polskiego społeczeństwa wzrastają, dla wielu stanie się on osiągalny w najbliższej przyszłości. Już dziś małżeństwo z dochodami niewiele wyższymi od średniej krajowej spełnia warunki niezbędne aby stać się klientem bankowości prywatnej. Średniozamożnych klientów może już dziś obsługiwać zdecydowana większość polskich banków. Usługi oferowane w tym segmencie nie będą szczególnie wyrafinowane - mogą one dotyczyć głównie produktów kredytowych, lokat, kart bankowych i dostępu do nowoczesnych kanałów dystrybucji. Zwykle nie będą tu decydować względy prestiżowe, lecz funkcjonalne. W tym sektorze będzie też istnieć segmentacja, ponieważ obejmuje on wiele grup społecznych i zawodowych o zróżnicowanych dochodach, rozpoczynając od 5 tys. zł netto miesięcznie. Duże perspektywy w tym zakresie rysują się przed naszym największym detalistą na rynku, to jest PKO BP, a także innymi polskimi bankami średniej wielkości.
Rynek dojrzewa
Pewną przeszkodą w korzystaniu z usług bankowości prywatnej jest brak zaufania Polaków do podmiotów zarządzających finansami, w tym banków. W dalszym ciągu wolimy zarządzać swym bogactwem samodzielnie. Wynika to w znacznej mierze z nabytej przez poprzednie dziesiątki lat nieufności wobec władzy, kiedy prywatna własność nie podlegała ochronie. W dalszym ciągu Polacy niechętnie chwalą się swoim majątkiem w obawie przed zawiścią innych a także fiskusem. Zmiana mentalności społeczeństwa, zachodząca szczególnie wśród młodego pokolenia, w stosunku do bogactwa, jako jednej z miar pracy i wartości człowieka, powinna zaowocować w niedalekiej przyszłości zwiększeniem zaufania wobec instytucji finansowych oraz ich usług. Ma to szczególne znaczenie w dziedzinie bankowości prywatnej, w której bank jest powiernikiem nie tylko pieniędzy, lecz także osobistych spraw klienta. Rozwój private bankingu będzie stanowić kolejny etap dojrzewania polskiej bankowości.
|
|