|
2007.12.15
Dotacje tylko dla wytrwałych
Marta Jasińska - Project Manager ABBEYS Europejskie Doradztwo Finansowe Sp. z o.o.
Unijne dotacje są dla firmy tak atrakcyjnym źródłem finansowania, że nie dziwi liczba chętnych do skorzystania z nich. Polska dostała od Unii 67,3 mld euro do wykorzystania w latach 2007-2015. Te pieniądze wciąż czekają na przedsiębiorców, wystarczy podjąć o nie starania.
Perspektywa otrzymania zwrotu nawet 70 proc. kosztów inwestycji jest niezwykle kusząca. Dlatego warto postarać się o unijną dotację. Droga do niej nie jest jednak taka prosta - to zbiór procedur, kruczków prawnych, niuansów dokumentacyjnych itp.
Jak sięgać, aby dosięgnąć?
Próbując swoich sił w wyścigu po dotacje w latach 2004-2006 przedsiębiorcy przekonali się, że droga po darmowe pieniądze nie jest wcale prosta. Nawet najlepsze pomysły i dużo chęci często nie wystarczały, aby po kilku miesiącach starań osiągnąć sukces. Skomplikowane procedury, labirynt przepisów prawnych i nieznajomość kruczków dość skutecznie zniechęciły wiele firm do starań o dotacje. Tym bardziej, że o wypadnięciu z konkursu decydował często błąd formalny, a nie jakość inwestycji. Klasyczny już przykład to brak jednej parafki we właściwym miejscu.
Groteskowe, ale prawdziwe. I nie należy się dziwić. W sytuacji kiedy chętnych do podziału było kilkaset razy więcej niż pieniędzy, procedury były nastawione na jak największy odsiew już na samym początku. Droga po dotacje przypomina slalom gigant pomiędzy licznymi przepisami prawa europejskiego i polskiego. I jakkolwiek wprowadzane są kolejne ułatwienia dla przedsiębiorców, to idea pozostaje ta sama. Co wcale nie oznacza, że jest to niemożliwe lub nieopłacalne. Wręcz przeciwnie. Trzeba jednak wiedzieć, jak się do tego zabrać.
Krok po kroku
Po dotację firma może iść samodzielnie lub zlecić przygotowanie dokumentacji zewnętrznym specjalistom. Pierwsza droga jest niestety dużo bardziej wyboista. I to nie dlatego, że firma samodzielnie nie da rady ogarnąć przepisów regulujących ubieganie się o dotacje. Problem polega tak naprawdę na specjalizacji.
Przedsiębiorca powinien koncentrować się na prowadzeniu działalności, która przynosi mu zyski. Tymczasem przygotowanie dokumentacji na potrzeby ubiegania się o dotację jest na tyle czasochłonne, że odciąga niemal całkowicie od podstawowej pracy. Nie wystarczy też przygotowanie niezbędnego minimum dokumentów. Trzeba się przygotować lepiej niż konkurencja. Firma musi poświęcić czas i zasoby ludzkie, aby tworzone dokumenty zawierały treści oczekiwane przez oceniających. Trzeba zapoznać się z całością dostępnej legislacji, w tym też prawa źródłowego. Wiele zagadnień regulowanych jest na poziomie wspólnotowym, podczas gdy polskie wytyczne są jedynie interpretacją. Jedna kwestia może być regulowana przez kilka rozporządzeń. Na przykład, kiedy możemy już rozpocząć inwestycję? Teoretycznie, wydatki na nowe inwestycje kwalifikują się od 1 stycznia 2007 r. (art. 56 Rozporządzenia nr 1083/2006). Ale przed rozpoczęciem realizacji prac władze powinny potwierdzić na piśmie, że projekt spełnia warunki kwalifikowalności (Rozporządzenie nr 1628/2006). Władze mogą dokonać takiej oceny dopiero na podstawie fiszki projektowej, którą można im przedstawić po ogłoszeniu naboru. Nabór nie został jeszcze ogłoszony. I tak dalej...
Podejmując decyzję o samodzielnym ubieganiu się o dotację, dobrze jest zaplanować w budżecie firmy utworzenie działu zajmującego się wyłącznie tym zakresem obowiązków. Należy również uwzględnić koszty związane z odpowiednim przeszkoleniem pracowników z zakresu prawa europejskiego, oceny przedsięwzięć inwestycyjnych, tworzenia biznesplanów, technologii, ochrony środowiska i wielu innych aspektów, które wpływają na szanse pozyskania dotacji. Proces uczenia jednak musi potrwać jakiś czas i należy liczyć się z możliwością błędów.
Pomoc ekspertów
Alternatywnym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług ekspertów specjalizujących się w pozyskiwaniu dotacji. Zewnętrzni specjaliści przyniosą wartość dodaną w postaci posiadanego know-how oraz odciążenia spółki z czynności niezwiązanych z główną działalnością. Korzystając z doświadczenia i wiedzy, doradzą firmie jak skutecznie pozyskać dotację oraz wezmą na siebie ciężar przygotowania dokumentów. Przejmą też odpowiedzialność za jakość wykonanej dokumentacji, co stanowi gwarancję uniknięcia błędów formalno-prawnych. Dzięki temu o sukcesie decydować będzie wyłącznie sam charakter inwestycji.
Źródło: gazeta Private Banking, nr X grudzień 2007
|
|