INWESTYCJE
2008.05.15

Słownik inwestora cz. IV

{Łukasz Wróbel} Analityk | Open Finance

JenNifer Lopez (J. Lo) - Inwestorzy posługujący się analizą techniczną, czyli metodą opartą o wyszukiwanie powtarzalnych formacji na wykresach kursów akcji, władają specyficznym slangiem. Jennifer Lopez to dla amerykańskich traderów nie tylko gwiazda muzyki rozrywkowej, ale wykres, na którym dochodzi do tworzenia się zaokrąglonego dna sugerującego, że po okresie silnych spadków i trendu bocznego nadchodzi poprawa nastrojów. Jennifer Lopez jest często krytykowana (jednocześnie podziwiana przez innych) za swoje okrągłe kształty i właśnie z wieloznaczności językowej zaczerpnięto nazwę formacji (bottom w jęz. angl. oznacza dno, jak również pośladki). Zaokrąglone dno oznacza, że oczekiwania rynku ulegają stopniowej ewolucji w pozytywnym kierunku i jest jedną z bardziej wiarygodnych formacji analizy technicznej, dlatego środowisku władającym inwestycyjnym slangiem, J.Lo wywołuje niemały entuzjazm i oczekiwania wzrostów wartości akcji lub indeksu.

Krótka sprzedaż - operacja stosowana na rynkach finansowych w celu umożliwienia zarabiania na trendzie spadkowym. Wśród inwestorów zawsze znajdziemy osoby o skrajnie odmiennych oczekiwaniach co do ceny danego instrumentu: jeden analityk twierdzi, że w krótkim okresie zagraniczne fundusze kierując się fundamentami naszej gospodarki będą kupować polskie akcje dużych spółek i WIG20 odbije w górę, lecz dla drugiego inwestora ważniejszym czynnikiem będzie recesja w Stanach Zjednoczonych, która może spowolnić również rozwój polskich firm. Pierwszy kupi akcje kilku największych spółek z warszawskiego parkietu lub kontrakt terminowy na indeks WIG20 i zyska, jeśli sytuacja rozwinie się po jego myśli, ale drugi inwestor otwierając krótką pozycję może zarobić, jeśli to jego scenariusz się ziści. Krótka sprzedaż akcji w praktyce wygląda odwrotnie do zwykłego zakupu: otwieramy ją pożyczając akcje od kogoś, kto je posiada i sprzedajemy na rynku po aktualnej cenie. Na nasze konto wpływają środki z ze sprzedaży, ale cały czas mamy zobowiązanie wobec naszego pożyczkodawcy, które uregulujemy po zamknięciu pozycji, czyli gdy odkupimy akcje. Oczywiście liczymy na spadki, a więc jeśli cena akcji rzeczywiście spadnie, zarabiamy odkupując nasz instrument po niższej cenie. Tak, jak przy zwykłej transakcji (długiej pozycji) nasz wynik = wartość sprzedaży - wartość kupna - prowizja biura maklerskiego i nietrudno zauważyć, że gdy po otworzeniu krótkiej pozycji cena wzrośnie odnotujemy stratę, gdyż będzie trzeba dołożyć z własnych środków aby odkupić wcześniej pożyczone instrumenty. Obecnie regulator polskiego rynku finansowego pracuje nad wprowadzeniem krótkiej sprzedaży akcji, dlatego warto przyswoić sobie mechanizm działania i nie załamywać rąk, gdy w mediach pojawia się coraz więcej komentarzy, iż zbliża się recesja, jakiej rynki finansowe jeszcze nie doświadczyły. Już wkrótce konfrontacja między bykami i niedźwiedziami może wkroczyć w nową fazę i zbliżyć mit o efektywności giełdy do rzeczywistości.

LBO (z ang. leveraged buyout) - wykup lewarowany, strategia pozwalająca przejmować spółki przy wykorzystaniu dużej dźwigni finansowej. Spółka przejmująca pokrywa zdecydowaną większość kosztów akwizycji ze środków zewnętrznych, zebranych z rynku za pomocą obligacji lub kredytów bankowych. Z reguły udział długu wynosi od 70 proc. do 95 proc. wartości transakcji, dlatego obligacje emitowane na ten cel zazwyczaj nie mają szans na uzyskanie pozytywnego ratingu z agencji oceniających kondycję finansową spółek, więc otrzymują status ryzykownych obligacji śmieciowych. Jedynie od 30 do 5 proc. to kapitały własne przejmującego, którymi przy największych przejęciach są z reguły fundusze private equity lub banki inwestycyjne. Z punktu widzenia spółki przejmowanej, operacja LBO jest dużym zagrożeniem, ponieważ to właśnie do jej bilansu trafia dług zaciągnięty przez przejmującego po sfinalizowaniu akwizycji i z jej przepływów pieniężnych będzie spłacany zmniejszając tym samym szansę na kolejne kredyty bankowe. Wykup lewarowany może być wykorzystany do bardziej zaawansowanych strategii inwestycyjnych, np. do wrogiego przejęcia konkurencji, wykupu akcji spółki przez zarząd (wykup managerski - MBO), czy przejęcia spółki w celu restrukturyzacji i sprzedaży nierentownych oddziałów. W latach 80 ubiegłego wieku operacje LBO doprowadziły do upadku wiele firm, które nie były w stanie udźwignąć dźwigni sprezentowanej przez nowych właścicieli.

Źródło: gazeta Private Banking, 15 maja 2008

zapytaj
 
| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.