INWESTYCJE
2007.04.15

Emerytura za 20 lat

Karol Wilczko Private Banker | Noble Bank

Im wcześniej zaczniemy oszczędzać z myślą o emeryturze, tym lepiej. 20 lat to wystarczający okres, aby zapewnić sobie dostatnią przyszłość.

Emerytura to dla niektórych zbyt odległa przyszłość, by myśleć o niej jako o czymś realnym. Ale dla innych to konkretny moment w życiu, kiedy można poczuć się zupełnie wolnym od obowiązków pracy czy własnej działalności gospodarczej. Aby urzeczywistnić ten drugi sposób myślenia o własnej emeryturze, należy możliwie wcześnie zacząć zbierać kapitał, który pozwoli na swobodę finansową w przyszłości. Dla osób, które stawiają sobie za cel przejście na emeryturę za ponad 20 lat, sytuacja wydaje się być bardzo komfortowa. Taki czas daje ogromne możliwości, zarówno pomnażania kapitału już zgromadzonego, jak i oszczędzania regularnymi comiesięcznymi, kwartalnymi czy rocznymi składkami. Pozostaje zatem pytanie, jaki portfel zbudować dla osoby, która ma tak długą perspektywę do momentu osiągnięcia "wolności finansowej"?

Na czym oprzeć portfel?

Na pewno portfel inwestycyjny dla takiego inwestora powinien od początku być oparty o instrumenty agresywne. I nie dotyczy to tylko inwestorów o dużej skłonności do ryzyka, ale wszystkich - nawet tych, którym akcje kojarzą się z czymś bardzo niebezpiecznym, a inwestycja w takie instrumenty kojarzy się bardziej z hazardem, niż z możliwością zabezpieczenia kapitału na "złotą jesień". Wbrew pozorom, odpowiednio zdywersyfikowany agresywny portfel na emeryturę nie musi oznaczać o wiele większego ryzyka dla inwestora. Ryzyko jest niwelowane przez okres inwestycji, który, jak pokazuje historia wyników indeksów akcyjnych, wygładza wszelkie zawirowania na rynku kapitałowym. Pokazują to wyniki indeksów w krajach rozwiniętych, takich jak USA, Wielka Brytania czy Niemcy. Również krótka historia warszawskiej giełdy pokazuje, że na przestrzeni kilkunastu lat inwestycja w obligacje w porównaniu z zyskami z inwestycji giełdowych (bezpośrednio lub przez fundusze) nie ma większego sensu. Nawet inwestując całość kapitału jednorazowej inwestycji (np. 1 000 000 zł) lub regularnej składki w akcje, w najgorszych momentach (a więc na szczytach hossy) w długim okresie (20-30 lat), możemy być spokojni o nasze zyski. Powinny one znacznie przekroczyć stopę zwrotu z lokat bankowych lub obligacji skarbowych.

Premia za ryzyko

Oczywiście taki portfel (jednorazowej inwestycji lub regularnego oszczędzania) powinien dawać możliwości manewrowania udziałem akcji i obligacji w portfelu zależnie od koniunktury giełdowej. Należy pamiętać, że w momencie, gdy pozostaje mniej niż 5 lat do oczekiwanej emerytury, to portfel powinien być aktywniej zarządzany pod względem udziału akcji w portfelu. Oczywiście zarządzanie portfelem i odpowiednim udziałem akcji od początku może zwiększyć stopę zwrotu w całym okresie, jednak nie jest bezwzględnie wymagane. Na początku takiej inwestycji bardziej powinniśmy skupić się na odpowiedniej dywersyfikacji portfela pod względem podmiotowym (odpowiednia liczba spółek lub funduszy w portfelu, podział na małe i duże spółki) oraz geograficznym. Najbardziej agresywny portfel jest dedykowany osobom, które chcą regularnymi wpłatami zbudować kapitał na emeryturę. Miesięczne lub kwartalne wpłaty dają możliwość wykorzystania wielu momentów tańszych akcji/funduszy akcyjnych, co bardzo mocno zwiększa stopę zwrotu, a dodatkowo zmniejsza ryzyko inwestycji. Wygładzamy sobie wtedy zdecydowanie wahania wartości portfela w stosunku do wartości indeksów akcyjnych. Jenocześnie wcale nie pozbywamy się szansy osiągnięcia ponadprzeciętnej stopy zwrotu. Przykłady z rozwiniętych rynków finansowych pokazują, że dla planowania inwestycji długoterminowej (jaką jest oszczędzanie na własną emeryturę) bardzo zasadne jest oparcie portfela o instrumenty agresywne. Dają one premię za ryzyko, które można podjąć spokojnie w kontekście długości trwania inwestycji. Bardzo ważne jednak jest, aby portfel inwestycyjny w takim przypadku opierać o rozwiązania bardzo elastyczne, które dają podstawę do swobodnego przechodzenia pomiędzy agresywnymi a bezpiecznymi instrumentami. Pozwoli to swobodnie monitorować naszą inwestycję i zmieniać portfel w miarę zbliżania się do upragnionego dnia, kiedy to będziemy mogli cieszyć się zgromadzonymi pieniędzmi.

zapytaj
 
| Bez polskich znaków |
| Rzeczpospolita | Archiwum | Serwis Ekonomiczny | Serwis Prawny | Cennik | Regulamin | Serwis WAP | Prenumerata
| Reklama | English/Deutsch | O nas | Praca i staże | Zgłaszanie uwag | Kontakt |
© Copyright by Presspublica Sp. z o.o.