|
Uroczysta
proklamacja Dnia Dobrej Wiadomości miała miejsce w Warszawie 8 września 2001
roku. Patronat Prezydenta Warszawy, działania organizacji społecznych,
artystów, napływające na adres organizatorów poparcia dla idei, przesłania i
deklaracje współpracy umocniły organizatorów w przekonaniu o sensie i potrzebie
idei . "... rozpoczynamy proces w czasie
którego wyłaniać będziemy z otaczającego nasz chaosu fakty, wydarzenia, sytuacje,
przeżycia, którymi najchętniej obdarzylibyśmy bliską osobę, których sami
pragniemy doświadczyć" - napisano w preambule. Pod czujnym okiem Kapituły w
składzie:
- Małgorzata Bocheńska,
- Marcin Frybes,
- Marek Nowicki,
- Urszula Dudziak,
- Wojciech Eichelberger,
- Tadeusz Rolke,
- Jacek Żakowski,
- Tomasz Jaworski,
- Artur Partyka
|
rozpoczęła się popularyzacja
idei. Powiedziano stop "obowiązującej modzie" na sensację i brutalność.
Wystosowano apel do mediów o
zainicjowanie artykułów, audycji, programów telewizyjnych, będących nośnikiem
Dobrej Wiadomości. Pojawiły się wątpliwości i zarzuty. Dziennikarze zapytani,
czy podjęliby się zrealizować program pod hasłem Dobra Wiadomość -
odpowiedzieli szybko, dla nas bed news
is a good news. Dobre wiadomości są
nudne, nie atakują, nie mobilizują odbiorcy, zamazują prawdę.
Poddano ideę publicznej
dyskusji: Anna Maria Giza, Anna Maruszeczko, Jakub Urlich, Włodek Kleszcz w
swoich programach radiowych zapytali słuchaczy o dobra wiadomość. Podejrzliwość sięgała szczytu, określono ideę jako nową propagandę sukcesu,
jako próbę przekłamania rzeczywistości, jako próbę zamydlania oczu. Niepewność,
niejasność pojęcia dobra wiadomość....ale i powracająca pamięć drobnych
faktów...
Inni mówili: wystarczy
wiedzieć, że przeciwstawienie się
terroryzmowi, totalitaryzmom, pomoc ludziom w zagrożeniu jest dobrą
wiadomość. Świadczenie na rzecz słabszych, niezgoda na przemoc, agresję jest dobrą wiadomością. Odkrycia naukowe ostatnich
lat, pozwalające pokonać chorobę, uśmierzyć cierpienie i ból są dobrą
wiadomością. I te najprostsze sprawy, codzienne...szacunek, życzliwość,
odpowiedzialność...
Odpowiedź przyszła po 11
września, wydarzenia w Nowym Jorku zweryfikowały wszelkie wątpliwości.
Zmobilizowani strachem, zmobilizowani przeciw złu, niosąc pomoc i wyrażając
swoje poparcie dla ofiar dramatu. potrafiliśmy wznieść się ponad podziały
rasowe, religijne, społeczne, narodowe
Czym jest dobra
wiadomość?. Odpowiedź dała
rzeczywistość, odpowiedź nadesłali w dziesiątkach tekstów zwolennicy
inicjatywy, uczniowie liceów, biorący udział w konkursie polonistycznym, na temat:
czym jest dla ciebie dobra wiadomość. Odpowiedź modzieży była prosta: być
uważnym, dokonywać wyboru, być po stronie życia, kochać. Nie chcemy żyć w
cywilizację śmierci.
DOBRA WIADOMOŚĆ - to aspekt naszego
codziennego życia, który przejawia się w postawach, myślach, inicjatywach,
faktach, ideach, ideałach. Dobra wiadomość sprawia, że czujemy się bezpieczni,
panuje w nas harmonia, postrzegamy świat jako
miejsce w którym panuje ład.
Mamy poczucie sensu. Postawa, która przeciwstawia
się złym skłonnościom: brutalności, ksenofobi, szowinizmowi, przesądom,
uprzedzeniom, nietolerancji jest dobrą wiadomością Dobra wiadomość to w praktyce
nie czynienie zła. To czynienie dobra, czynienie dobra dla innych.
Kapituła i organizatorzy
proklamacji Dnia Dobrej Wiadomości, międzynarodowe środowisko Salonu 101, w
styczniu 2002 roku przekazało ludziom i instytucjom na całym świecie Księgę
Dobrej Wiadomości. Zapisane w niej idee, przesłania, inicjatywy wyłaniają z
otaczającego nas chaosu fakty i zjawiska służące idei Dobra, Prawdy, Piękna.
Księgę Dobrej Wiadomości udostępniono
gościom Międzynarodowych Targów Książki
w Warszawie.
W Księdze odczytać można
deklaracje, manifesty jak i rozmyślania oraz wpisy, między innymi: Jolanty
Kwaśniewskiej, Szymona Peresa, Szewacha
Weissa, Szymona Bojko, Józefa Szajny, Krystiany Robb- Narbutt, Rafała
Olbińskiego, Urszuli Dudziak, Zygmunta Kubiaka, Marii Ginter, Jana Tyszkiewicza
czy ks. Prałata Wiesława Niewęgłowskiego. Przy życzliwym udziale ludzi księgi-
Posłańców Dobrej Wiadomości
przygotowywana jest wędrówka Księgi, przez Polskę, Europę, Świat. Księga
Dobrej Wiadomości - dokument Trzeciego Milenium, zaświadczający o sensie
poszukiwań współczesnego człowieka zostanie opublikowana w 2010 roku.
Ars Polona, podczas
trwających w maju, w Warszawie, Międzynarodowych Targów Książki pomogła
Fundacji Salon 101 poprowadzić
plebiscyt do tytułu Posłańca Dobrej Wiadomości. Rozdano pięć tysięcy kart
plebiscytowych. Odpowiedziało 1273 osoby. Wyniki plebiscytu ogłoszone zostaną 8
września 2002 w Lapidarium w obecności Prezydenta Warszawy - Wojciecha Kozaka.
Rok 2002 realizowany jest pod hasłem Dzień Dobrej Wiadomości w mediach
To dzień uświadamiający rolę
jaką mogą pełnić media w relacjach między ludźmi, w kształtowaniu pozytywnego
nastawienia do życia, narodów, kultur i religii.
Spotkanie nadawców
telewizyjnych, radiowych i przedstawicieli prasy miało miejsce 19 czerwca w Salonie 101. Raz jeszcze mówiono o roli i
misji telewizji publicznej o zapotrzebowaniu rynkowym, które wypełniają stacje
komercyjne. Trudna rozmowa. Juliusz
Braun - przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wspierając
inicjatywę DDW w mediach, poparł organizatorów w próbach zmobilizowania mediów
do wyeksponowania programów, które służą pozytywnemu wizerunkowi świata,
obiektywnej ocenie faktów,
popularyzację osób, które uznajemy za autorytety. Telewizja Publiczna
podjęła kampanię społeczną. Podobnie zareagowały stacje radiowe i prasa. 8 - go
września 2002 - dzięki Gminie Centrum i Staromiejskiemu Domu Kultury spotkamy
się w Lapidarium w Warszawie.
W Lapidarium czekać na
państwa będą inicjatorzy idei, jej
sympatycy, artyści. Tutaj poprowadzimy program telewizyjny - bez kabla.
Wszystko jest możliwe.
Wystarczy dokonać wyboru i nie czekając na dobry interes, koniunkturę, karierę,
Wielkiego Brata, kampanię reklamową, sensację, substytuty, dogmaty, panaceum
zostać posłańcem Dobrej wiadomości -napisał w swoim przesłaniu Tadeusz Rolke -
artysta fotografik.
Zapraszamy do Lapidarium w
niedzielę, 8 września. Zapraszamy każdego dla kogo słowa ...do zobaczenia, do
jutra.... są dobra wiadomością.
|